Czytasz dzięki

Słupska strefa chce pobić 2019 r.

opublikowano: 25-08-2020, 22:00

Na razie sześć firm obiecuje 10-krotnie mniejsze nakłady niż inwestorzy z 2019 r., lecz do końca roku ma się pojawić jeden większy projekt.

Tylko jeden z sześciu inwestorów, którzy w tym roku otrzymali decyzje w Słupskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, spotkał się twarzą z twarz z zarządem. Pozostałe procedury zostały przeprowadzone zdalnie.

— Sześć firm zainwestuje łącznie ponad 45 mln zł, stworzy 27 miejsc pracy i utrzyma 38 — mówi Mirosław Kamiński, szef słupskiej strefy.

Największy projekt planuje jedyny zagraniczny inwestor — norweski Odin, który wyda 17,1 mln zł na zakład obróbki metali w Koszalinie. W tym mieście zakład zbuduje także Kunert Group, rodzinna firma, która od 1997 r. importuje, a od 2013 r. produkuje tzw. domki holenderskie. To projekt za niemal 9,4 mln zł, dzięki któremu firma utrzyma zatrudnienie 15 osób. Z kolei 4,9 mln zł wyda Volante, spółka zajmująca się magazynowaniem i obsługą przesyłek.

— Miasto sporo zainwestowało w infrastrukturę pod inwestycje, nie tylko na gruntach miejskich, ale także KOWR. Ponieważ wymagana wysokość nakładów w Polskiej Strefie Inwestycji jest uzależniona od stopy bezrobocia, w Koszalinie, w którym jest ona niska, kryteria są dość wyśrubowane. Miasto wystąpiło do Ministerstwa Rozwoju z prośbą o ich obniżenie, bo czeka kolejka firm chętnych do budowy zakładów, ale za mniejsze kwoty — twierdzi Mirosław Kamiński.

Zgodnie z zasadami PSI mikrofirma musi wydać w Koszalinie 1,6 mln zł, mała firma 4 mln zł, średnia 16 mln zł, a duża 80 mln zł. Wcześniej minimalne nakłady wynosiły — dla wszystkich — 100 tys. EUR. MR przygotowało już projekt nowelizacji ustawy o PSI, w której jedną ze zmian jest obniżenie kryteriów ilościowych dla firm z sektora MŚP. Dokument jest na etapie uzgodnień międzyresortowych.

Pozostałe tegoroczne inwestycje firmy zrealizują na własnych działkach. Gawipol, firma z branży meblarskiej, wyda 3 mln zł w Zagórkach w pow. człuchowskim. Eurostyropian zainwestuje 5,4 mln zł w Płaszewku w pow. słupskim. Taką samą wartość ma projekt Gawina wyspecjalizowanego w obróbce metali (Udorpie, pow. bytowski).

— Prowadzimy zaawansowane rozmowy z kilkoma inwestorami. Do końca roku podwoimy liczbę decyzji, a jedna z nich będzie nieco większa — ujawnia szef słupskiej strefy.

W ubiegłym roku spółka wydała dziewięć decyzji, w których firmy obiecały prawie 420 mln zł nakładów i stworzenie 124 miejsc pracy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane