Smartfon w każdym domu i kącie

Łukasz OstruszkaŁukasz Ostruszka
opublikowano: 2016-02-07 22:00

Konsumujemy je jak czekoladowe batoniki. Smartfony znów mają za sobą rekordowy rok

Sprzedaż smartfonów w 2015 r. sięgnęła 1,43 mld, co jest wynikiem lepszym o 10,1 proc. w porównaniu z 2014 r. — wynika z wstępnych danych zebranych przez firmę badawczą International Data Corporation (IDC). Czy możemy kupić ich jeszcze więcej? Wszystko wskazuje na to, że rynek się stabilizuje i producenci raczej nie mogą już liczyć na wielkie skoki sprzedaży. Samsung, który jest branżowym liderem, przygotowuje się na zmiany. — Rynek smartfonów pozostanie trudny w tym roku, ale nadal widzimy wzrost w segmencie niższej klasy, chociaż konkurencja będzie silniejsza — powiedział Lee Kyeong Tae, wiceprezes odpowiedzialny w Samsungu za biznes związany z komunikacją mobilną. Na świecie żyje obecnie ponad siedem miliardów ludzi, do których dotarcie jest marzeniem każdego wielkiego koncernu produkującego gadżety. Producenci smartfonów zdobywają kolejne rynki i nie tracą starych, a najlepszy dla nich jest okres szaleństwa świątecznych zakupów. W świątecznym kwartale producenci smartfonów dostarczyli na globalny rynek 399,5 mln urządzeń, czyli o 5,7 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Liczby wyglądają jak z kosmosu, ale nie powinny szokować, jeśli uświadomimy sobie, ile różnych smartfonów przewinęło się w ostatnich latach przez ręce nasze lub znajomych. Najcenniejszym klientem dla każdej marki jest osoba gotowa zamienić dobrze działający używany smartfon na kolejną generację urządzenia wskakującą na rynek. Największym producentem smartfonów na świecie pozostaje koreański Samsung, który ma w ofercie szeroką gamę tańszych i droższych urządzeń. W zeszłym roku dostarczył na rynek 324,8 mln smartfonów, ale to zaledwie o 2,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Samsung zalewa rynek różnymi modelami, a Apple ma inną taktykę — sprzedaje zaledwie kilka modeli iPhone’a. Ostatni kwartał był co prawda dla Apple’a rekordowy, ale firma z Cupertino dostarczyła tylko o 0,4 proc. więcej smartfonów niż w tym samym czasie rok wcześniej. Apple rzucił na rynek w trakcie 12 miesięcy 231,5 mln iPhone’ów, co oznacza solidny roczny wzrost na poziomie 14,8 proc. Sama spółka, a tym bardziej inwestorzy wyczuwają jednak, że sprzedaż popularnego gadżetu osiągnęła już chyba maksymalny poziom. Samsung i Apple walczą o koronę smartfonowego króla, ale pretendentów do tego miana jest więcej. Na kolejnych pozycjach rankingu IDC znajdują się agresywnie szturmujące rynek firmy z Chin: Huawei, Lenovo i Xiaomi. Każdy z koncernów nieznacznie zwiększył swój udział w rynku, a gdyby połączyć trzy chińskie kawałki tortu, to Apple spadłby na trzecie miejsce. Xiaomi jest najlepszy w samych Chinach. Z danych firmy badawczej Canalys wynika, że młoda firma ma 15,2 proc. udziałów w chińskim rynku smartfonów i wyprzedza Huaweia i Apple’a, które jednak odbijają sobie stratę z nawiązką dzięki obecności na innych rynkach. © Ⓟ

GADŻET XXI WIEKU: Apple wprowadził na rynek pierwszego iPhone’a w połowie 2007 r. i od tego czasu stworzył w sumie 12 różnych modeli. Ostatnie — iPhone 6S i iPhone 6S Plus — zadebiutowały we wrześniu ubiegłego roku. Fani już czekają na kolejną wersję. [FOT. BLOOMBERG]