Ostry zakręt biznesowy w wykonaniu giełdowej grupy informatycznej SMT. Zerwie ona z dotychczasową działalnością, która opierała się na outsourcingu informatycznym. Skoncentruje się natomiast na biznesie, prowadzonym przez iAlbatrosa, jedną z jej spółek zależnych. Wszystko po to, by stać się globalnym graczem na rynku pośrednictwa turystycznego dla klientów korporacyjnych. Reszta grupy ma iść pod młotek.
— Do tej pory przekonywaliśmy inwestorów, że przeprowadzona przez nas dywersyfikacja działalności jest dobra. Doszliśmy jednak do wniosku, że ograniczymy inne biznesy i skupimy się na najlepszym z nich. Dzięki iAlbatrosowi mamy produkty, którymi możemy podbić cały świat — mówi Konrad Pankiewicz, prezes SMT.
iAlbatros to polsko-francuskie joint venture, które działa w specyficznej niszy biznesowej: pośredniczy w rezerwacji hoteli dla dużych korporacji. Ten biznes, mimo że prowadzony dopiero od czterech lat, zaczął rozwijać się tak szybko, że władze SMT zdecydowały się na niego postawić. Kluczowe były ostatnie miesiące, w których iAlbatros pozyskał takich klientów, jak GDF Suez, AMUE czy Technip, dzięki czemu wartość budżetów turystycznych, którymi zarządza, wzrosła do 445 mln zł.
Jak przekonuje Przemysław Soroka, wiceprezes SMT ds. finansowych, to dopiero początek. Ten rok iAlbatros ma zamknąć z 113 mln zł przychodów i 1,8 mln zł zysku netto. Natomiast za pięć lat ma to być 695 mln zł przychodów i 28 mln zł zysku netto.
— Jesteśmy w przededniu olbrzymiego sukcesu — twierdzi Konrad Pankiewicz.
SMT planuje wchłonąć iAlabatrosa, a następnie przyjąć jego nazwę. W tym celu przeprowadzi operację wykupu mniejszościowych akcjonariuszy spółki (ma w niej ok. 60 proc. przychodów). Większości z nich zaproponuje własne akcje z nowej emisji. Reszcie zaproponuje gotówkę. Na ten cel przeznaczy 23,3 mln zł, z czego 12,5 mln zł ma dostać założyciel iAlbatrosa — Moncef Khanfir. Zobowiązał się on przeznaczyć te pieniądze na zakup akcji SMT na giełdzie. Spółka nie podała, w jaki sposób zamierza sfinansować tę część operacji. Do fuzji ma dojść w trzecim kwartale. SMT wyceniło wartość iAlbatrosa na niecałe 74 mln zł. Po połączeniu nowa spółka skoncentruje się na rozwoju globalnego biznesu. W planach jest otwarcie oddziałów w Hiszpanii, Szwajcarii i Beneluksie. © Ⓟ
445 mln zł Taka jest wartość budżetów turystycznych, którymi zarządza iAlbatros.