- Według dobrze poinformowanych, po mistrzostwach Smuda mógłby dostać pracę w Chinach. Zarobić tam trzy miliony euro za sezon (w reprezentacji rocznie dostaje ok. 1,5 mln zł) i jeszcze wziąć ze sobą pięciu zawodników - czytamy w dzienniku „Polska”.
Na razie Franciszek Smuda przygotowuje kadrę do jednego z najważniejszych turniejów w historii polskiego futbolu.
