Prawie rok temu bank centralny Szwajcarii ogłosił, że będzie utrzymywał kurs 1,20 franka za euro, aby nie dopuścić do większej aprecjacji waluty, co szkodziłoby gospodarce. Gazeta Tages-Anzeiger zapytała Gaillarda, jak długo bank centralny będzie w stanie utrzymywać taki kurs.
- Jeśli będzie to potrzebne: latami. Ale oczywiście mamy nadzieję, że frank osłabnie mocniej i kurs wymiany się unormuje – powiedział polityk, który obecnie zajmuje wysokie stanowisko w sekretariacie gospodarki.
Gaillard spodziewa się, że gospodarka Szwajcarii osiągnie w najbliższej przyszłości niskie tempo wzrostu, prognozuje także wyższe bezrobocie.
- Możemy pożegnać się z dużym wzrostem gospodarczym, notowanym w ostatnich siedmiu-dziesięciu latach – powiedział.