Sobieski domaga się megaodszkodowania

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2010-06-08 00:00

Grupa wystąpiła o 723 mln zł odszkodowania od The Bank of New York Mellon. A to nie koniec.

Producent wódki chce uruchomić sąd i prokuraturę

Grupa wystąpiła o 723 mln zł odszkodowania od The Bank of New York Mellon. A to nie koniec.

Toczący się od kilkunastu miesięcy ostry konflikt giełdowej Grupy Sobieski (Belvedere), mającej centralę we Francji, z amerykańskim bankiem The Bank of New York Mellon (BNYM) doczekał się niezwykłego zwrotu akcji. Producent wódki Sobieski wezwał amerykański bank do zapłaty rekordowej kwoty 723 mln zł z tytułu odszkodowania i zadośćuczynienia za straty spowodowane czynami nieuczciwej konkurencji, w tym szkody finansowe oraz naruszenie reputacji i dobrego imienia jego spółek. W razie niespełnienia żądania w ciągu 14 dni Sobieski zapowiedział wystąpienie na drogę sądową w Polsce.

To nie koniec. Grupa złożyła też zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa manipulacji kursem jej akcji, przez rozpowszechnianie w mediach fałszywych oraz nierzetelnych informacji na jej temat. Chodzi m.in. o rozpowszechnianie informacji o niemożności spłaty zadłużenia długoterminowego, podważanie kompetencji kierownictwa grupy i działań marketingowych, dezawuowanie planu restrukturyzacji zaakceptowanego i wdrożonego do realizacji przez francuski sąd. W zawiadomieniu do prokuratury twierdzi, że za tymi działaniami stał tzw. Komitet Sterujący zrzeszający część wierzycieli Belvedere, który zaangażował polską agencję public relations Cross Media.

Według Sobieskiego, czarny PR był częścią większego planu, który miał doprowadzić do wrogiego przejęcia aktywów grupy lub jej upadłości. Do tego, Sobieski sugeruje, że w operację zaangażowany był amerykański fundusz Oaktree Capital Management, który w Polsce kontroluje konkurencyjną wobec niego firmę Stock Polska (dawniej Polmos Lublin).

Znaki zapytania

"Powyższe roszczenia i wnioski są konsekwencją działań podjętych w Polsce przeciwko spółkom Grupy Sobieski przez The Bank of New York Mellon i podmioty, których interesy reprezentuje. W kwietniu 2009 r. ten amerykański bank złożył niezasadne wnioski o upadłość wtórną — likwidacyjną kilku polskich spółek wchodzących w skład grupy, objętych w tym czasie francuską procedurą ochronną sauvegarde. Na brak podstaw wniosków o upadłość wypłacalnych spółek zarząd grupy wskazywał wielokrotnie i potwierdziły to ostatecznie polskie sądy — wszystkie wnioski o upadłość zostały prawomocnie oddalone" — czytamy w komunikacie Grupy Sobieski.

Zdaniem zarządu grupy, wymienione wyżej działania wyrządziły jej spółkom olbrzymie szkody finansowe, biznesowe i wizerunkowe.

"Podmioty związane z Oaktree Capital Management skupiły znaczną część papierów dłużnych Belvedere, a jednocześnie forsowały rzekomy plan naprawczy grupy, polegający na zamianie papierów dłużnych na akcje, czyli na faktycznym przejęciu spółek Grupy Sobieski i samej marki Sobieski. Równolegle agresywną kampanię prasową na rzecz Oaktree Capital Management oraz na rzecz zasadności wniosków o upadłość prowadził bliżej nieokreślony byt medialny, tzw. Komitet Sterujący reprezentowany przez polską firmę PR" — twierdzi zarząd Grupy Sobieski.

Niestety, do czasu zamknięcia tego wydania "PB" nie udało się uzyskać komentarza do tej sprawy ze strony BNYM, a Stock Polska odsyła z pytaniami do Oaktree.

Druga strona

— Agencja Cross Media PR nie zajmuje się ani działaniami uznawanymi za czarny PR, ani manipulowaniem kursami spółek publicznych. Faktycznie, pracowaliśmy na rzecz Komitetu Sterującego Obligatariuszy posiadających ponad 60 proc. obligacji o zmiennym oprocentowaniu (FRN) spółki Belvedere od kwietnia 2009 do marca 2010 r. Naszym zadaniem było przekazywanie polskiej opinii publicznej informacji dotyczących istotnych zdarzeń związanych ze sporem między władzami Belvedere i obligatariuszami, którzy powierzyli znaczne pieniądze tej spółce. Wszystkie dystrybuowane przez nas komunikaty opisywały prawdziwe zdarzenia, były przed ich wysłaniem autoryzowane przez Komitet Sterujący i ich doradców prawnych — odpowiada na zarzuty Andrzej Długosz, reprezentujący Cross Media PR.

Pytani przez "PB" analitycy uważają, że szanse Sobieskiego na uzyskanie odszkodowania są małe, a proces może potrwać wiele lat. Zdaniem Marcina Materny z Millennium DM, sądy w Polsce rzadko biorą pod uwagę utracone korzyści. Większe szanse na wygraną spółka miałaby w sądach amerykańskich, w których tego rodzaju sprawy są dość powszechne.

Historia sporu

2004 r.

Firma Belvedere, właściciel Grupy Sobieski, wyemitowała dłużne papiery wartościowe o wartości 375 mln EUR. Bank of New York Mellon zorganizował emisję i ustanowił na swoją rzecz zabezpieczenia. Termin spłaty został wyznaczony na 2013 r.

2008 r.

Belvedere i pozostałe spółki z Grupy Sobieski zwróciły się do sądu gospodarczego w Beaune we Francji z wnioskiem o objęcie ich procedurą ochronną o nazwie sauvegarde z obawy przed natychmiastowym postawieniem papierów dłużnych w stan wymagalności. Belvedere zostało o takiej możliwości poinformowane przez pełnomocnika znacznej części posiadaczy tych papierów. Francuski sąd wszczął procedurę ochronną wobec producenta alkoholi.

2009 r.

Bank of New York Mellon złożył w polskich sądach wnioski o upadłość likwidacyjną wszystkich polskich spółek Grupy Bel-vedere. Sądy kolejno oddalały te wnioski. Mimo to udziały rynkowe firmy w Polsce szybko spadają. Pod koniec roku francuski sąd zatwierdził plan naprawczy dla grupy, przez co zakończył procedurę ochronną. W międzyczasie producent alkoholi pozyskał nowego mniejszościowego akcjonariusza — gwiazdora kina Bruce’a Willisa, który został reklamową twarzą wódki Sobieski.

2010 r.

Belvedere podnosi się z kolan i kontratakuje.