Socha: Nowy zarząd musi uporządkować sprawy PKN Orlen

opublikowano: 2004-08-17 11:59

- Trzeba powrócić do znalezienia dobrej osoby, która uporządkuje sprawy Orlenu, bo przez ostatnie lata kilka spraw się tam pojawiła, a nie zostały dokończone – powiedział w radio TOK FM minister skarbu Jacek Socha komentując odwołanie w poniedziałek ze stanowiska prezesa spółki Jacka Walczykowskiego.

Pytany, czy decyzja rady nadzorczej o odwołaniu Walczykowskiego ze stanowiska prezesa PKN Orlen była przejawem walki z Janem Kulczykiem, szef resortu skarbu odpowiedział, że ‘nie walczy z kimś, ale o coś’. Szef resortu skarby wyjaśnił, że chodzi o przestrzeganie zasad ładu korporacyjnego.

- W maju już powiedział premier i ja to potwierdziłem, że powinna nastąpić zmiana na stanowisku prezesa Orlenu. Zostało powiedziane głośno, otwarcie, że będzie wybrana nowa osoba, przede wszystkim ze względu na fakt, że firma musi być prowadzona przez kogoś, kto nie jest powiązany z tą ostatnią przeszłością, która jest badana przez komisję śledczą – powiedział Socha.

Odnosząc się do kwestii prywatyzacji PKN Orlen, Socha powiedział, że przede wszystkim powinno się uporządkować spółkę wewnątrz. Zwrócił uwagę, że podczas prywatyzacji płockiego koncernu w latach 1999-2000 nie zrobiono analizy polskiego rynku paliw oraz jego oczekiwanej struktury w kontekście bezpieczeństwa energetycznego.

- Dlatego też w maju zaproponowałem, aby przygotować dokument o takim zakresie, został on już też prezentowany w Sejmie i w moim przekonaniu nowy prezes, nowy zarząd, który będzie funkcjonował, jeżeli nastąpią takie zmiany, powinien realizować to, co w tym dokumencie jest zrobione. Może nie dokładnie w ten sposób, ale powinien opracować taką strategię i wówczas będzie można powrócić do dyskusji co dalej z Orlenem – powiedział Socha.

Podkreślił, że podstawową kwestią nie jest struktura własnościowa Orlenu.

- W tej chwili najważniejsze jest, byśmy wiedzieli czego chcemy, aby Polska była bezpieczna w zakresie paliw płynnych – powiedział Socha.

MD, TOK FM