Social trading już nie błyszczy

opublikowano: 02-04-2017, 22:00

Automatyczne kopiowanie ruchów najlepszych miało przekonać do foreksu. Okazało się jednak krótkotrwałą modą.

Brytyjski broker foreksowy CMC Markets planuje niebawem udostępnić polskim klientom możliwość kopiowania wykresów innych traderów. Chodzi o wykresy zamieszczane na specjalnym forum brokera. Ale nie w formie zwykłego obrazka, jakich pełno w analizach technicznych udostępnianych przez brokerów, a nawet amatorów prowadzących swoje własne strony internetowe. Wykresy z forum CMC będą publikowane w takiej formie technicznej, by każdy klient mógł je jednym kliknięciem przenieść do swojego systemu transakcyjnego.

— Nie chodzi o sam zrzut ekranu, ale przeniesienie w formie poddającej się dalszej edycji wszelkich zaznaczonych na wykresie poziomów. Będzie można je korygować przez wydłużenie czasu obserwacji albo dodanie własnych średnich — zapowiada Maciej Leściorz, dyrektor ds. sprzedaży i edukacji w polskim biurze brytyjskiego CMC Markets.

Wraz z udostępnieniem tej funkcji w Polsce CMC planuje rozpocząć współpracę z zawodowymi analitykami, którzy będą opracowywać wykresy. Firma stanowczo odcina się przy tym od pojęcia social tradingu. Podkreśla, że nawet jeśli ktoś wykresu nie zmodyfikuje

Jeszcze 4 lata temu social trading uważany był przez brokerów za przyszłość foreksu. Nie okazał się jednak przebojem, jakiego się spodziewano.

i na podstawie wynikających z niego sygnałów analizy technicznej zleci transakcję, to nie będzie to zautomatyzowane. Sam będzie musiał złożyć zlecenie. Kilka lat temu część brokerów foreksowych zaczęła udostępniać klientom możliwość automatycznego powielania ruchów innych graczy.

W domyśle wytrawnych, osiągających sowite zyski, choć np. X-Trade Brokers DM pozwala w ten sposób dokonywać transakcji odwrotnych do tych, co ponoszą straty. Wystarczy wybrać odpowiednią opcję w systemie i reszta dzieje się sama. Całość okrzyknięto inwestowaniem społecznościowym. W założeniu ma to być prosta droga do zysków bez znajomości mechanizmów rynków finansowych czy analizy technicznej.

— Przede wszystkim nie wiemy, czyje ruchy kopiujemy w ramach social tradingu. Dokonując wyboru inwestora do naśladowania, widzimy tylko pseudonim, informację o tym, że w ostatnim czasie zarobił tyle i tyle, czy opis strategii, którą stosuje. Broker może tym w jakiś sposób manipulować.A wiadomo, że zależy mu na tym, by realizować jak najwięcej transakcji — komentuje Maciej Leściorz.

— Jeszcze 4 lata temu social trading uważany był przez brokerów za przyszłość foreksu. Nie okazał się jednak przebojem, jakiego się spodziewano. Odchodzi do lamusa, głównie dlatego, że wzorcowe wyniki nie były weryfikowalne. Brokerzy starają się ten model ucywilizować, ale mleko się rozlało i do czasów świetności ta działalność nie wróci — komentuje Marcin Wenus z Comparic.pl. Jakub Wawrzyńczak z XTB nie uważa social tradingu za porażkę.

— Wśród naszych klientów większość woli zawierać transakcje samodzielnie. Natomiast nie powiedziałbym, że social trading w ogóle się nie przyjął. Jest grupa, która z niego korzysta — mówi Jakub Wawrzyńczak.

DM TMS Brokers zamknął społecznościową platformę Go4X jeszcze w 2014 r. Jednym z tych, którzy trzymają się naśladownictwa, jest natomiast założone w Izraelu, a działające z cypryjską licencją eToro. Ma 6 mln klientów, z czego — jak twierdzi — 25 tys. pochodzi z Polski. EToro utrzymuje, że 54,5 proc. klientów z Polski kopiuje transakcje innych, a 45,5 proc. preferuje samodzielne decyzje. Kopiści mają jednak generować aż 77 proc. transakcji dokonywanych przez Polaków.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu