Zwrócili uwagę, że Bank Japonii i bank centralny Szwajcarii nie były aktywne na rynkach w poniedziałek.
- Wiele oznacza zatem, że banki centralne przygotowują się do globalnej reakcji - przekonują Sebastien Galy i Michael Sneyd z Societe Generale.
Podkreślają, że ewentualna interwencja musiałaby być "na wielką skalę" oraz powiązana z reformami strukturalnymi.
- Mając to na uwadze, jest mało prawdopodobne, że wspólna platforma jest w pełni uzgodniona oraz że są już gotowi aby tego dokonać - napisali stratedzy banku.
Moment takiego działania jest również obecnie trudny do określenia, m.in. z powodu wtorkowego posiedzenia FOMC, podkreślają.
MD, MarketWatch