Sofrecom także wszedł do gry o billing dla TP SA

Mariusz Zielke
opublikowano: 2002-03-11 00:00

W poniedziałek spodziewane jest ogłoszenie krótkiej listy oferentów na billing biznesowy dla TP SA. Ma się na niej znaleźć dwóch-trzech dostawców. Tymczasem nieoczekiwanie ofertę złożył Sofrecom, który nie został zaproszony przez telekom do uczestnictwa w konkursie.

W poniedziałek TP SA może wybrać dwóch-trzech oferentów systemu billingowego dla klientów biznesowych, którzy znajdą się na krótkiej liście. W konkursie startują: wywodzący się z Izraela amerykański Amdocs (samodzielna oferta), francuskie Cap Gemini Ernst & Young (z systemem Kenan i Portal Software), HP i IBM (obie z systemem Amdocsa) oraz EDS (z Kenanem i Portal Software). Tymczasem nieoczekiwanie ofertę złożył także francuski Sofrecom (spółka zależna France Telecom, inwestora strategicznego TP SA). Jest to o tyle zaskakujące, że Francuzi nie zostali zaproszeni przez telekom do wzięcia udziału w konkursie. Ich propozycja nie jest też podobno rozpatrywana przez komisję konkursową.

Telekom już od wakacji 2001 r. dokonuje wyboru systemów billingowych i CRM (wspomagającego zarządzanie relacjami z klientem). W tym drugim przypadku w październiku unieważniono przetarg, a list intencyjny na wdrożenie systemu podpisano właśnie z Sofrecomem, z którym w konsorcjum były też Prokom i PWC. Mimo oświadczenia, że właściwa umowa zostanie sporządzona w ciągu miesiąca, strony do dziś nie uzgodniły jej warunków. Z tego powodu na rynku pojawiły się pogłoski, że Sofrecom może wypaść z konsorcjum na CRM, a umowa zostanie podpisana z PWC oraz Prokomem jako podwykonawcą. Oficjalnie TP SA nie skomentowała tej informacji.

— Negocjacje z Sofrecomem wciąż się toczą — twierdzi pragnący zachować anonimowość członek zespołu negocjacyjnego.

Pojawienie się Sofrecomu wśród oferentów na billing biznesowy jest jednak bardzo dziwne.

— Może to potwierdzać fakt, że Sofrecom spodziewa się kłopotów przy CRM i próbuje zdobyć kontrakt na billing biznesowy — uważa jeden z naszych informatorów.

Jego zdaniem, szanse na wybór Sofrecomu — mimo że jest to spółka zależna France Telecom - są niewielkie. Według nieoficjalnych informacji, FT próbuje bowiem sprzedać akcje tego integratora.

— Sofrecom nie dostał zaproszenia. Poza tym jeżeli FT sprzeda tę spółkę, to nie ma potrzeby forsowania jej jako wykonawcy tak ważnych rozwiązań dla TP SA —uważa nasz rozmówca.

Według części oferentów, tym razem telekom zabrał się porządnie do rozstrzygnięcia konkursu. Poza przetargiem na CRM także przetarg na billing ogólny został bowiem wcześniej unieważniony ze względu na zmianę wymagań co do zakresu prac telekomu. TP SA zdecydowała się mocno obciąć koszty wymiany systemów i zamiast szacowanych 500 mln zł za nowy system zleciła zależnemu od Prokomu Spinowi ujednolicenie billingu kosztem 41,5 mln zł. Na obsłudze klientów biznesowych operator nie będzie jednak oszczędzał i jest gotów wydać do 200 mln zł.

— Proces wyboru jest wielostopniowy. Staramy się wybrać jak najlepszą ofertę. Cena będzie tak naprawdę negocjowana dopiero po ustaleniu, która z ofert najbardziej odpowiada TP SA pod względem funkcjonalności — mówi Witold Rataj, rzecznik TP SA.