Soki wracają na ścieżkę wzrostu

Michalina SzczepańskaMichalina Szczepańska
opublikowano: 2012-12-21 00:00

Branża wierzy, że rynek nie będzie się kurczył. W dół ciągnęły go marki własne sieci.

Na rynku soków, nektarów i napojów przez ostatnie lata się nie przelewało, ale producenci są przekonani, że spadki mają już za sobą. — O ile w zeszłym roku [październik 2010 — październik 2011, dane AC Nielsen — red.] rynek skurczył się ilościowo o 12,2 proc., o tyle w tym roku [październik 2011 — październik 2012 — red.] spadek wyniósł 4 proc. — wylicza Julian Pawlak, prezes Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS).

Co ciekawe, dużo wyższy spadek sprzedaży (ilościowo) odnotowały w ubiegłym roku produkty ekonomiczne — sprzedawane pod markami własnymi sieci. Z danych KUPS (za AC Nielsen) wynika, że również ten rok kończy się dla nich spadkiem o 11,2 proc.

— Marki producentów skurczyły się w tym czasie tylko o 0,8 proc. W przyszłym roku liczymy na dalsze umocnienie się tego trendu, bo niewątpliwie jest to trend, a nie jednorazowe zdarzenie — dodaje Julian Pawlak. Jego zdaniem, te wyniki wyraźnie pokazują, że o zakupach konsumenta nie decyduje cena, lecz jakość, którą gwarantuje marka. — Ruch w kategorii soków i napojów spowodowało Frugo [należące do FoodCare — red.].

Właśnie ono odebrało najwięcej klientów markom własnym, szczególnie w Biedronce. Niewiele straciły te produkty, których sprzedaż była wspomagana marketingowo, a więc markowe. My zrobiliśmy relaunch marki DrWitt, pod którą sprzedajemy tzw. soki funkcjonalne, z nieco wyższej półki, i sprzedaż rośnie nam w tym roku w tempie dwucyfrowym — twierdzi Marek Sypek, prezes Agros-Novy, która wraz z Horteksem i Grupą Maspex Wadowice ma niemal 60 proc. udziałów w rynku. Również Maspex tłumaczy wyhamowanie spadku dużą aktywnością producentów w promowaniu soków.

— Najlepiej rozwijają się te segmenty, w których konkurencja jest aktywna, a nie pasywna. Rynek soków, nektarów i napojów jest tego dobrym przykładem — jego uczestnicy inwestują w marki proporcjonalnie do pozycji rynkowej. Promują przy okazji całą kategorię, zachęcając konsumentów, by sięgali po sok, napój czy nektar — komentuje Dorota Liszka, rzecznik Grupy Maspex Wadowice.

Producenci promują też kategorię w sposób zorganizowany. W lutym wystartowała druga edycja kampanii edukacyjnej organizowana m.in. przez KUPS.

— Zachęcamy do konsumowania pięciu porcji owoców i warzyw dziennie, w tym również soków. Działania będziemy prowadzić przez kolejne trzy lata, a ich całkowity koszt to 4 mln EUR — mówi Julian Pawlak.