Precapital, czyli fundusz Wiesława Cholewy i Bożeny Woźniak, współzałożycieli deweloperskiego Murapolu, zainwestował w spółkę SolarSpot. Rok temu pisaliśmy w „PB”, że ta młoda firma fotowoltaiczna rozgląda się za inwestorami i myśli o debiucie na giełdzie.
- Fundusz odezwał się do nas po publikacji artykułu w „PB” – mówi Przemysław Błaszczyk, prezes i akcjonariusz SolarSpotu.
Precapital, który przedstawia się jako „family office”, inwestuje głównie w nieruchomości, a od niedawna również w czystą energię.
- Nie ujawniamy szczegółów transakcji. Możemy jedynie powiedzieć, że ma charakter transzowy, więc zaangażowanie naszego partnera będzie stopniowo wzrastać – mówi Przemysław Błaszczyk.

Da się oszczędzić
SolarSpot oferuje instalacje fotowoltaiczne dla biznesu, rolników i samorządów, a także dla klientów indywidualnych. Dotychczas zrealizował kilka tysięcy takich instalacji, m.in. na dachu stadionu ERGO Arena w Trójmieście, osiągając w 2021 r. blisko 50 mln zł przychodów. Przychody rosną: od stycznia do końca sierpnia 2022 r. wyniosły 40 mln zł, a w całym 2022 r. ma to być 65 mln zł. W przyszłym roku przychody sięgną 110 mln zł.
- Obecne ceny energii są tak wysokie, że każdy biznes priorytetowo szuka oszczędności w tym obszarze - mówi Przemysław Błaszczyk.
Dlatego strategia firmy zakłada budowę spółki technologicznej, oferującej wiele rozwiązań umożliwiających redukcję zużycia energii.
- Uważamy, że w przeciętnej firmie w Polsce można zaoszczędzić 15-20 proc. energii – mówi Przemysław Błaszczyk.
Spółka oferuje doradztwo i technologie, na które często ma podpisaną wyłączność na Polskę.
- To np. technologie poprawiające efektywność energetyczną mokrych systemów grzewczych i chłodniczych, albo latarnie napędzane słońcem i pracujące satysfakcjonująco również w zimie – wylicza Robert Marczak, wiceprezes SolarSpotu.
Pomysł dla samorządów
Dzięki współpracy z inwestorem SolarSpot wchodzi też na rynek ESCO. ESCO (Energy Service Company) to model opierający się na przekazaniu zarządzania energią, i inwestycji z tym związanych, wyspecjalizowanemu podmiotowi. To ten podmiot finansuje inwestycje, a partnerzy dzielą się następnie oszczędnościami wynikającymi ze zmniejszenia zużycia energii. Dzięki inwestorowi SolarSpot będzie miał z czego te przedsięwzięcia finansować.
- To model szczególnie interesujący dla samorządów, które borykają się często z wysokim zadłużeniem – zaznacza Przemysław Błaszczyk.
SolarSpot, firmę młodszą i mniejszą, można porównać do DB Energy, spółki wyspecjalizowanej w doradztwie i inwestycjach związanych z oszczędzaniem energii, która szykuje się do przejścia z NewConnect na rynek główny GPW. DB Energy też rozwija model ESCO, zarówno w kraju, jak i za granicą. Zdaniem analityków, branża energetyczna zachowuje się w tym kryzysie wyjątkowo i może być dobrą okazją inwestycyjną.
Giełda na później
Z planów giełdowych SolarSpot jednak nie rezygnuje.
- Wciąż mamy giełdę w planach, ale to odleglejsza przyszłość. Teraz moment na ofertę nie jest idealny – uważa prezes.
Giełda nie zachęca, mimo że biznesowo przyszłość SolarSpot wygląda zachęcająco.
- Przez najbliższe parę lat będziemy mieć w Polsce tyle pracy, że o wychodzeniu za granicę na razie nie myślimy – uważa Przemysław Błaszczyk.
