Sony oczekuje spadku wyników

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2016-05-24 14:20

Japoński potentat rynku elektroniki użytkowej, koncern Sony przedstawił roczną prognozę finansową, która odbiega od oczekiwań rynku. Firma tłumaczy się kosztami związanymi z naprawą fabryki chipów i spowolnieniem popytu na komponenty do smartfonów, donosi Bloomberg.

Zysk netto w okresie 12 miesięcy do marca 2017 r. ma prawdopodobnie obniżyć się o 46 proc. do 80 mld jenów (732 mln USD). Tymczasem analitycy zakładają wskaźnik na poziomie średnio ponad dwukrotnie wyższym (196 mld jenów). 

Na poziomie operacyjnym wynik może wzrosnąć natomiast do 300 mld jenów, podczas gdy sprzedaż prawdopodobnie spadnie o 3,8 proc. do 7,8 bln jenów. Dla porównania, średnia prognoz analityków dla tych dwóch odczytów to odpowiednio 400 mld i 7,94 bln jenów.

Jedną z głównych przyczyn słabszej projekcji są skutki trzęsienia ziemi, które w kwietniu doprowadziły do zniszczeń w fabryce półprzewodników w Kumamoto na wyspie Kiusiu. Dopiero w zeszłym tygodniu firma wznowiła produkcję w tych zakładach. Związane z tym koszty (naprawa i niezrealizowana sprzedaż), Sony wyceniło na przynajmniej 60 mld jenów. 

Na to nakłada się spowolnienie zapotrzebowania na sensory obrazu wykorzystywane w aparatach w smart fonach, w tym iPhone Apple. 

Firma liczy jednak przy tym, że jej dział smartfonów wygeneruje w obecnym roku fiskalnym zysk rzędu 5 mld jenów wobec straty w poprzednim.