Spadek akcji Jukosu na moskiewskiej giełdzie

Jakub Kumoch
05-07-2004, 10:03

Akcje rosyjskiego koncernu naftowego Jukos spadły w poniedziałek o 11,5 proc. po zaledwie pięciu minutach transakcji na rosyjskiej giełdzie MMWB. Ich cena z 206,8 rubla zmniejszyła się do 183 rubli.

Na giełdzie RTS spadek był mniejszy i wyniósł w pierwszych minutach transakcji 4,51 proc.

W poniedziałek Jukos poinformował, że grupa banków-pożyczkodawców ogłosiła go niezdolnym do spłacenia kredytu w kwocie miliarda dolarów.

W ubiegłym tygodniu Jukos przegrał w sądzie spór z władzami skarbowymi, które domagają się od niego zwrotu 3,43 mld niezapłaconych podatków za rok 2000.

Dodatkowo fiskus skierował przeciwko niemu kolejne żądania - na 3,37 mld za rok 2001, zaś sąd odmówił odmrożenia zablokowanych aktywów, których sprzedaż była postrzegana jako jedyne możliwe wyjście z sytuacji.

Dziennik "Wiedomosti" komentuje w poniedziałek, że akcjonariusze i kredytodawcy Jukosu zdali już sobie sprawę, że "państwo nie zamierza oszczędzić" koncernu Michaiła Chodorkowskiego. Teraz - prognozuje - posypią się roszczenia wobec naftowego giganta.

Według szefa domu maklerskiego "Prospekt" Aleksandra Baranowa, dalszy rozwój sytuacji zależy teraz od postawy zachodnich inwestorów. Do tej pory dzięki nim udawało się uniknąć dużego spadku akcji Jukosu, jednak jeżeli i oni zaczną sprzedawać akcje, poniedziałkowy spadek będzie jeszcze większy.

dmi/ ap/ dro/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jakub Kumoch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spadek akcji Jukosu na moskiewskiej giełdzie