Na giełdach w Europie nadal przeważają spadki wywołane informacją o słabych wynikach kwartalnych największego na rynku producenta elektroniki, koncernu Philips Electronics.
Spółka zakończyła kwartał znaczną stratą i spadkiem sprzedaży przekraczającym oczekiwania analityków. Władze spółki poinformowały ponadto, że nie spodziewają się już w tym roku poprawy rezultatów w sektorze półprzewodników. Akcje Philipsa tanieją, podobnie jak innych przedstawicieli branży. W dół poszła cena udziałów m.in. ASML, który dostarcza urządzenia wykorzystywane w produkcji chipów.
Na giełdzie londyńskiej spada kurs akcji Vodafone Group, największego operatora telefonii komórkowej na świecie. Przyczynili się do tego analitycy UBS Warburg, którzy obniżyli cenę docelową udziałów spółki. Tanieją także papiery British Telecommunications.
Akcje Nokii, największego producenta „komórek” na świecie, spadły podczas sesji do najniższego poziomu od września 1999 roku.
Od początku sesji tanieją udziały Royal Bank of Scotland, co jest efektem wiadomości o planie sprzedaży przez spółkę udziałów o wartości 2 mld GBP. Bank chce za pozyskane środki zrealizować przejęcie znacznego pakietu udziałów jednego z banków amerykańskich.
MD