Spadki na NYSE pogłębiły się, na Nasdaq lekka poprawa

Marek Druś
opublikowano: 2001-09-17 16:57

Mimo udanego, umiarkowanie zniżkowego otwarcia notowań, indeks Dow Jones spadł po ok. 45 minutach sesji na NYSE o ok. 6 proc., do poziomu z grudnia 1998 roku. Indeks Nasdaq spada poniżej 5 proc. Rynek jednak powoli ogranicza skalę zniżek.

Po ok. godzinie od rozpoczęcia notowań taniały akcje 27 z 29 spółek wchodzących w skład indeksu Dow Jones Industrial Average. Liderem spadków był Boeing, który w opinii analityków znacznie ucierpi w wyniku zmniejszenia w najbliższym czasie zamówień na samoloty pasażerskie. Akcje spółki staniały o 17 proc. Podobna przecena spotkała papiery koncernu United Technologies.

Notowania akcji American Express, którego siedziba mieści się nieopodal miejsca wtorkowej tragedii, nadal są zawieszone w związku z niezrównoważeniem zleceń. Dwie spółki notują niewielkie wzrosty kursu akcji. Są to SBC Communications (1,3 proc.) i Merck (0,6 proc.).

Na Nasdaq przewaga spadków jest zdecydowana. Po godzinie notowań spadała cena papierów ok. 2,9 tys. spółek, wzrastała niewiele ponad 500. W dół poszła cena udziałów m.in. Cisco Systems, mimo zapowiedzi bay-backu o wartości 3 mld USD i Oracle, który w czwartek informował o zgodnych z oczekiwaniami zyskach w pierwszym kwartale fiskalnym. Tanieją również akcje Dell Computers i Sun Microsystems.

Zgodnie z oczekiwaniami zdecydowana wyprzedaż spotkała akcje producentów wyposażenia samolotów pasażerskich, linii lotniczych i firm turystycznych. Kilkudziesięcioprocentowe spadki notują papiery BE Aerospace, SkyWest, Mesa Air Group, Priceline.com, Atlantic Coast Airlines i Northwest Airlines.

MD