Spadki na Wall Street

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2012-11-16 17:26

Amerykańscy inwestorzy nadal sprzedają akcje. Powodem jest utrzymująca się niepewność w sprawie zbliżającego się „klifu fiskalnego” oraz wzrost napięcia na arenie międzynarodowej spowodowany eskalacją konfliktu izraelsko-palestyńskiego.

W obecnej fazie handlu indeksy nadal szukają dna. Dolar umacnia się, drożeją obligacje skarbowe USA. Indeks spółek procyklicznych wyraźnie spada. Na rynku akcji najmniejsze straty notują indeksy spółek „defensywnych”: ochrony zdrowia, użyteczności publicznej i dóbr codziennego użytku. Największą wyprzedaż widać w segmentach technologicznym, energii i materiałowym. Wśród spółek technologicznych z indeksu Nasdaq 100 w grupie najmocniej przecenionych znalazły się Apple i Dell. Ten drugi rozczarował publikując niższą niż oczekiwał rynek prognozę przychodów. Wzmocniło to przekonanie inwestorów o zbliżającym się „końcu PC-tów”. W efekcie najmocniej tracącym blue chipem ze średniej Dow Jones jest Hewlett-Packard. Najmocniej drożejącą spółką z Nasdaq 100 jest Activision Blizzard. Producent gier wideo pochwalił się, że w 24 godziny od wejścia na rynek najnowsza część „Call of Duty” osiągnęła ponad 500 mln USD sprzedaży.