Spadki na Wall Street

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2015-10-21 22:27

Dow Jones spadał na zamknięciu o 0,3 proc. S&P500 stracił w środę 0,6 proc. Nasdaq kończył dzień 0,8 proc. zniżką wartości.

Na amerykańskich rynkach akcji przewagę miała w środę podaż. Rozczarowały wyniki kilku spółek, m.in. Yahoo. Spośród spółek z S&P 500, które opublikowały już dane za ostatni kwartał, 42 proc. miało przychody lepsze niż oczekiwano. Historycznie dla tego kwartału 60 proc. spółek chwali się zwykle lepszymi przychodami od oczekiwań. 

Bloomberg

Wiadomością dnia było jednak oskarżenie Valeant Pharmaceuticals International o manipulację polegającą na pompowaniu sprzedaży przez transakcje z własną spółką zależną. Kurs Valeant spadł w pewnym momencie o 40 proc., ale dostało się całej branży. Indeks spółek ochrony zdrowia spadał na zamknięciu o 0,9 proc. Mocniej traciły tylko segmenty materiałowy i energii, którym zaszkodziło umocnienie dolara i spadek ceny ropy do poziomu z 1 października. Ostatecznie tylko 1 z 10 głównych segmentów S&P500 kończył sesję wzrostem. Indeks spółek przemysłowych rósł o 0,1 proc. Relatywnie dobrze na tle rynku wypadły także segmenty dóbr codziennego użytku i użyteczności publicznej, których indeksy spadły o 0,1 proc. W momencie zakończenia sesji taniało ok. 75 proc. spółek z S&P500.

Wydarzeniem na NYSE był debiut Ferrari. Akcje spółki produkującej auta legendarnej marki sprzedawano w IPO po 52 USD, a w trakcie sesji ich cena dochodziła do 60,97 USD. Ostatecznie kończyły dzień kursem 55 USD.

Spośród 30 blue chipów ze średniej Dow Jones 18 kończyło dzień spadkiem kursu. Najmocniej staniały Goldman Sachs (-3,1 proc.), UnitedHealth Group (-1,9 proc.) i Pfizer (-1,6 proc.). Największe wzrosty kursu notowały The Travelers Companies (1,6 proc.), Boeing (1,7 proc.) i United Technologies (2,5 proc.).