Indeksy spadały na otwarciu o ok. 1,2 proc. Po godzinie handlu Dow Jones i S&P500 traciły już tylko 0,6 proc., a Nasdaq 0,4 proc. Inwestorzy realizują zyski z ubiegłego tygodnia, podczas którego Dow Jones i S&P500 wzrosły o ponad 6 proc., najmocniej od listopada 2020 roku, a Nasdaq zyskał prawie 7 proc.

Podaż przeważa w 9 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej tanieją akcje spółek „defensywnych”: nieruchomości (-1,3 proc.), ochrony zdrowia i użyteczności publicznej (po -1,4 proc.). Najlepiej na tle rynku wyglądają segmenty dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-0,05 proc.), usług świadczonych telekomunikacyjnie (0,2 proc.) oraz energii (1,6 proc.). Temu ostatniemu sprzyja wzrost ceny ropy tłumaczony decyzją Unii Europejskiej o wprowadzeniu embargo na surowiec z Rosji. Indeks PHLX Oil Service rośnie o 0,7 proc.
Wskaźnik spółek „value” traci 0,7 proc., a spółek wzrostowych spada o 0,4 proc.
Rosną rentowności obligacji USA, w przypadku 10-letnich najmocniej od trzech tygodni. Umacnia się dolar.
