Spadki na zamknięciu lutego

Amerykańskie giełdy próbowały podczas otwierającej nowy tydzień. a zamykającej luty sesji utrzymać się powyżej poziomów z piątku. Niestety ta sztuka nie udała się i na finiszu indeksy miały czerwone odcienie.

Poniedziałkowa zwyżka napędzana była, choć w raczej mało imponującym stylu, spekulacjami związanymi z przyszłymi działaniami chińskich władz. Oczekuje się, że Pekin podejmie jednak bardziej zdecydowane kroki w celu pobudzenia nadmiernie wychłodzonej gospodarki. Strona popytowa wspierana również  była nadziejami odnośnie trwalszego odbicia na rynku ropy naftowej. Niektórzy wykazują przekonanie, że doszedł on już do dna.

Chiński bank centralny w poniedziałek obniżył stopę rezerw obowiązkowych. To już piąta taka decyzja w ciągu roku.

Z kolei ropa drożała po tym jak przedstawiciel Arabii Saudyjskiej stwierdził, że kraj będzie współpracował z innymi producentami w celu zmniejszenia niepewności w tym segmencie rynku.

Jednak te atuty okazały się zbyt słabe by utrzymać zdobycze z pierwszej części sesji. W drugie podaż mocniej przycisnęła co zaowocowało przeceną.

Na finiszu sesji indeks DJ IA spadał o 0,74 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,81 proc. zaś indeks rynku technologicznego Nasdaq tracił 0,71 proc.

W skali całego lutego indeksy S&P500 i Nasdaq odnotowały trzecią z rzędu miesięczną przecenę.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Spadki na zamknięciu lutego