W efekcie pogorszenia nastrojów, wymazane zostały wszystkie zyski indeksu S&P500 z bieżącego tygodnia.

Inwestorzy przestraszyli się sygnałów wskazujących na drugą falę pandemii koronawirusa. W ostatnich trzech dniach liczba zgonów w USA przekroczyła 1,1 tys. dziennie. Ogółem testy wykazały, że Covid-19 zainfekowanych zostało już ponad 4 mln Amerykanów.
Spośród notowanych branż w piątek najgorzej prezentowała się technologiczna. Nie mogło być jednak inaczej jeśli na wartości traciły udziały takich gigantów jak Apple, Amazon czy Microsoft.
Potężna korekta dotknęła papiery Intela. Największy na świecie producent procesorów tracił momentami ponad 17 proc. Wszystko przez informację, że firma jest około pół roku spóźniona według przyjętego harmonogramy w kontekście rozwoju technologii nowej generacji, wysoce efektywnych układów scalonych.
Na problemach rynkowego potentata korzysta największy konkurent, koncern AMD. Wycena jego akcji drożała w piątek o około 11 proc.
Z istotnych dla parkietu informacji należy wspomnieć o rekordowej (wg kursu zamknięcia) wycenie złota, które jako tzw. bezpieczna przystań zyskuje na atrakcyjności z powodu niepewności rynkowej i osłabienia dolara.
Na finiszu indeks największych blue chipów DJ IA zniżkował o 0,68 proc. Wskaźnik S&P500 tracił 0,62 proc. zaś technologiczny Nasdaq spadał o 0,94 proc.