Spadkowy początek sesji na giełdach, uwaga na Chiny i Brexit

  • PAP
opublikowano: 21-01-2019, 09:52

Poniedziałkowe otwarcie na giełdach przyniosło lekkie spadki indeksów. Uwaga rynków skierowana jest na gospodarkę Chin oraz na Wlk. Brytanię, gdzie rząd ma przedstawić parlamentowi "Plan B" dotyczący Brexitu.

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

W Europie indeks Euro Stoxx 50 spada o 0,38 proc., niemiecki DAX zniżkuje o 0,41 proc., francuski CAC 40 idzie w dół o 0,29 proc., a brytyjski FTSE 100 traci 0,08 proc.

Poniedziałkowy handel na giełdach może upływać przy obniżonej zmienności z uwagi na nieobecność inwestorów z USA, którzy obchodzą dzień Martina Luthera Kinga.

Nawet 5 proc. zniżkowały po otwarciu walory Just Eat, brytyjskiej platformy zamówień posiłków online. Rynek negatywnie przyjął natychmiastową rezygnację dotychczasowego CEO P. Plumba.

Ok. 1,5 proc. tracą notowane w Paryżu akcje Orange, a ponad 4 proc. zniżkują notowania hiszpańskiego Euskaltel. Orange poinformowało w poniedziałek, że nie rozważa przejęcia 100-proc. udziałów w hiszpańskiej spółce. Spekulacje, iż Orange zamierza przejąć Euskaltel wywindowały w piątek akcje tej spółki o 11 proc.

Indeks Stoxx Europe 600 ma za sobą 3 wzrostowe tygodnie z rzędu, a od grudniowego dołka odrobił już 8 proc.

Na giełdach trwa sezon wyników. Analitycy spodziewają się, że europejskie spółki zaraportują w 2019 r. wzrost zysków na poziomie 7,2 proc. vs. 5,1 proc. w 2018 r. Dla spółek z USA oczekiwania plasują się na poziomie ok. 6,7 proc. vs 24 proc. w 2018 r.

"Wskaźniki aktywności w IV kw. były słabe, szczególnie w Europie, co sugeruje, że wyniki będą stanowiły wyzwanie (dla rynku - PAP) i prawdopodobnie będą niższe niż konsensus. Prognozujemy, że dynamika zysków na akcję w Europie spadnie rdr o kilka procent" - napisali w poniedziałkowej nocie analitycy JPMorgan.

Nad ranem z Chin napłynęły nieco wyższe od oczekiwań dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej za grudzień, które pozytywnie kontrastowały z ostatnimi wskazaniami makro z Państwa Środka.

Mimo to inwestorzy doskonale wiedzą, że gospodarka Chin zwalnia.

PKB Chin wzrósł w IV kw. 2018 r. o 6,4 proc. rdr. To najniższy kwartalny odczyt dynamiki PKB Chin od 2009 r.

W całym 2018 r. PKB Chin wzrósł w najniższym tempie od 1990 r. - o 6,6 proc., o 0,1 pkt. proc. mniej niż w 2017 r.

"Zgodny z oczekiwaniami odczyt PKB, okraszony zbliżonymi do konsensusu wynikami produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w grudniu i determinacją władz, by stymulować wzrost pokazują jednak, że jak na razie bazowym scenariuszem dla Chin pozostaje łagodne lądowanie" - ocenili w porannym raporcie ekonomiści PKO BP.

Stany Zjednoczone i Chiny nie osiągnęły niemal żadnych postępów w najważniejszych częściach negocjacji handlowych, w tym dotyczących ochrony praw intelektualnych - wynika z nieoficjalnych ustaleń agencji Bloomberg.

W trendzie bocznym pozostają z rana notowania funta szterlinga - GBP/USD jest wyceniany nieco poniżej 1,29. Wieczorem premier Wlk. Brytanii Theresa May ma przedstawić parlamentowi "plan B" dotyczący Brexitu, po odrzuceniu przez Izbę Gmin wynegocjowanej z UE umowy ws. wyjścia ze Wspólnoty.

EUR/USD rośnie o 0,1 proc. do 1,138, USD/JPY spada o 0,2 proc. do 109,6.

Ceny ropy naftowej utrzymują się w okolicy 2-miesięcznych maksimów

Baryłka ropy WTI w dostawach na luty na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 53,8 USD za baryłkę, a Brent w dostawach na marzec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 625 USD za baryłkę.

Brexit pozostaje w centrum uwagi rynków finansowych.

Międzypartyjne rozmowy w celu uzgodnienia wspólnego stanowiska, które mogłyby uzyskać poparcie w parlamencie spełzły na niczym - wynika z przecieków prasowych po weekendowych naradach rządu May.

Premier będzie próbować zmienić zapisy "Irish backstop", kluczowego dla UE fragmentu umowy, który zapewnia brak "twardej granicy" między Irlandią, a Irlandią Północną. Bruksela wielokrotnie sygnalizowała, że umowa o Brexicie nie podlega renegocjacji.

Otwartą kwestią pozostaje ewentualne odsunięcie w czasie zaplanowanego na 29 marca formalnego opuszczenia przez UK Wspólnoty. Chaos polityczny na Wyspach coraz bardziej przemawia za takim scenariuszem.

W dalszej części tygodnia w centrum uwagi znajdą się najważniejsze banki centralne - w środę decyzje o stopach procentowych przedstawi Bank Japonii, a w czwartek Europejski Bank Centralny.

Rynki będą także śledzić informacje napływające ze szwajcarskiego kurortu Davos, gdzie we wtorek rozpoczyna się coroczne Forum Ekonomiczne. Z uwagi na "shutdown" na spotkaniu zabraknie delegacji rządu z USA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu