Spadła rentowność obligacji

Konrad Soszyński
opublikowano: 2000-12-11 00:00

Spadła rentowność obligacji

To, co działo się w ostatnim tygodniu na rynku obligacji skarbowych i złotego, dostarczyło jego uczestnikom nie mniejszych emocji niż uczestnictwo w rajdzie samochodowym. Złoty od poprzedniego piątku zyskał 5 groszy w stosunku do dolara i jeden grosz wobec euro. W tym samym czasie krzywa rentowności obniżyła się w długim końcu (obligacje zapadające w listopadzie 2010 roku) o 35 punktów bazowych i podniosła o 10 punktów w krótkim — papiery zapadające w sierpniu 2002 r.

Mimo pewnego optymizmu, jakim natchnęły inwestorów dobre dane o cenach żywności oraz bardzo dobrych danych o eksporcie, na rynkach finansowych wciąż utrzymuje się niepewność co do losów przyszłorocznego budżetu. Pojawiła się bowiem zapowiedź odrzucenia przez większość partii ustaw okołobudżetowych, mających w przyszłym roku przynieść Skarbowi Państwa 3,4 mld złotych oszczędności. Komisja Finansów Publicznych odrzuciła z kolei zmiany w Karcie Nauczyciela, które miały zmniejszyć przyszłoroczne wydatki o 1,8 mld złotych. Czynniki te źle wróżą możliwości uchwalenia i zrealizowania ambitnego budżetu zaproponowanego przez rząd. Do tego doszło jeszcze połowiczne powodzenie przetargu na licencje UMTS, z którego przychody Skarbu Państwa w 2001 roku będą mniejsze niż oczekiwano o około 4 mld złotych. Wszystko to spowodowało wzrost obaw o zwiększenie potrzeb pożyczkowych SP w przyszłym roku, a tym samym możliwość spadku cen papierów skarbowych.

Korzystny wpływ na złotego i rynek obligacji miały: wiadomość o zaproponowaniu na stanowisko prezesa NBP Leszka Balcerowicza i informacja o zawarciu umowy między UW i AWS w sprawie poparcia byłego ministra finansów na to stanowisko i współdziałaniu przy pracach w Sejmie nad ustawą budżetową.

W najbliższych dniach istotne dla wyceny aktywów denominowanych w złotych będą również informacje o przebiegu szczytu EU w Nicei i jego skutkach dla kalendarza rozszerzenia Unii Europejskiej.