Specjaliści od Nintendo idą na parkiet

Krakowskie studio 7 Levels, które chce się rozwijać w segmencie gier na konsole, wybiera się na NewConnect.

Powiększy się giełdowa rodzina producentów gier. Dołączy do niej krakowski producent gier studio 7 Levels, który rozpoczął przygotowania do debiutu. Krzysztof Król, wiceprezes firmy, informuje, że ma nastąpić w trzecim kwartale. Przedtem nie wyklucza inwestora finansowego.

Fot Maxpp FORUM

— Kapitał, który pozyskamy z oferty, chcemy przeznaczyć na wyprodukowanie naszej pierwszej gry na konsolę Nintendo — mówi Krzysztof Król. 7 Levels działa na rynku od ponad dwóch lat i zatrudnia obecnie 10 pracowników. Do tej pory firma była podwykonawcą dla producentów gier konsolowych i mobilnych. Zdobyte doświadczenie chce wykorzystać przy produkcji pierwszego samodzielnego tytułu.

— Od wielu lat interesujemy się produkcją gier na Nintendo i mamy kontakty na tym rynku. W naszej ocenie, przebić się na nim będzie łatwiej niż w segmencie gier komputerowych czy mobilnych — mówi Krzysztof Król.

Liczy na sukces nowej konsoli japońskiego producenta: Nintendo Switch. Choć do sklepów trafi ona dopiero w marcu, to już teraz bardzo dobrze rozchodzi się w przedsprzedaży. Zdaniem wiceprezesa 7 Levels, może być największym tegorocznym hitem w branży elektronicznej rozrywki.

— W Polsce rynek Nintendo praktycznie nie istnieje. Przez wiele lat japońska firma nawet nie miała u nas dystrybutora. Dlatego będziemy celować w rynek amerykański i japoński — mówi Krzysztof Król.

Przygotowywana przez 7 Levels gra, z gatunku popularnych platformówek, ma trafić na rynek w drugiej połowie roku. Spółka nie ujawnia, ile wyda na produkcje. Wiceprezes twierdzi, że minimalny koszt wyprodukowania gry na konsolę Nintendo to około 1,5 mln zł. Nintendo to jeden z czołowych producentów konsol, który jednak w ostatnich latach zaczął przegrywać rywalizację z Sony i Microsoftem. Na szczyt może wrócić dzięki gigantycznemu sukcesowi gry „Pokemon Go”, która w ciągu pół roku od premiery wygenerowała ponad 1 mld USD przychodów. Japoński koncern ma 30 proc. udziałów marki Pokemon.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAriusz Gawrychowski

Polecane