Bilans płatniczy NBP w czerwcu
Maja Goettig, ekonomistka Banku BPH
Deficyt na rachunku bieżącym okazał się wyższy, niż wskazywał konsensus rynkowy. Rynek nie wziął pod uwagę niskiego napływu transferów unijnych (już drugi miesiąc z rzędu). Relatywnie niska nadwyżka w transferach bieżących, która utrzymuje saldo rachunku bieżącego w ryzach, wynika w dużej mierze z transferów od osób prywatnych.
Znacznie pogłębiło się ujemne saldo na rachunku dochodów, co jest odzwierciedleniem dobrych wyników przedsiębiorstw i wysokich dywidend.
W bilansie handlowym czwarty miesiąc z rzędu dynamika importu przewyższała dynamikę eksportu (za sprawą silnej konsumpcji), choć deficyt okazał się mniejszy niż w maju. W drugim kwartale w ujęciu rocznym deficyt rachunku obrotów bieżących wyniósł 3,1 proc. PKB. Podobnego wyniku spodziewam się w całym roku.