"Pan Wojtunik ma niewątpliwie olbrzymie doświadczenie. Mam nadzieję, że opinia będzie pozytywna" - powiedział PAP przed posiedzeniem komisji jej przewodniczący Konstanty Miodowicz.
Dodał, że każdy z członków komisji będzie mieć zapewne pytania do kandydata na szefa CBA związane z przyszłością Biura. "Ja będę pytał o plany działań, które zaproponuje nowy szef celem zdjęcia z CBA odium służby politycznej. Chciałbym, aby CBA działało w sposób nie budzący wątpliwości, że służy interesom takiej czy innej formacji partyjnej" - dodał.
Poseł PiS Zbigniew Wassermann podkreślił, że ani on, ani jego klub nie mają zastrzeżeń do samego Wojtunika. "Pan Wojtunik nie jest problemem samym w sobie. To nie jest człowiek, co do którego mamy jakieś zarzuty. Ale został wprowadzony do tej instytucji w miejsce Mariusza Kamińskiego, co do którego odwołania mamy olbrzymie zastrzeżenia" - powiedział.
Dodał także, że Wojtunik przyszedł z CBŚ z dobrą opinią i to, że zmienia Kamińskiego, nie może mieć na jego ocenę wpływu. Zaznaczył też, że będzie pytać kandydata na szefa CBA o jego filozofię sprawowania tego urzędu i plany na przyszłość m.in. w zakresie doboru kadr i współpracowników. "Będziemy też pytać, czy stwierdził w CBA jakieś nieprawidłowości, a także o jego działania w stosunku do poprzednika" - dodał.
Premier Donald Tusk odwołał Kamińskiego z funkcji szefa CBA 13 października. Miało to związek m.in. z tzw. aferą hazardową. W jej kontekście Tusk zarzucał Kamińskiemu wykorzystywanie Biura do celów politycznych oraz posługiwanie się insynuacją i kłamstwem.
Wojtunik z wykształcenia jest prawnikiem, w policji pracował od 1992 r. Od początku swojej kariery zajmował się przestępczością zorganizowaną.
Po utworzeniu Centralnego Biura Śledczego pełnił w nim ważne funkcje: najpierw naczelnika wydziału, następnie naczelnika zarządu operacji specjalnych, zastępcy dyrektora CBŚ, dyrektora biura kryminalnego, a od grudnia 2007 r. szefa Centralnego Biura Śledczego. Pod przykryciem rozpracowywał gangi, czego skutkiem jest m.in. to, że po objęciu obowiązków szefa CBA otrzymał ochronę BOR.