Spektakularne wzloty i upadki

opublikowano: 13-03-2013, 00:00

Giełdowa Spółka Roku: W 12 miesięcy ocena kilkudziesięciu spółek z warszawskiej giełdy zmieniła się diametralnie

Od bohatera do typowego średniaka — to droga, jaką w rok w rankingu Giełdowa Spółka Roku, przygotowanym na zlecenie „Pulsu Biznesu” przez TNS Polska, przeszedł zwycięzca z 2011 r.

— Giełda Papierów Wartościowych. Ankietowani eksperci jednoznacznie negatywnie ocenili postępowanie byłego już prezesa Ludwika Sobolewskiego (sprawę naruszenia etyki biznesowej szeroko opisywaliśmy w „PB”), a nie bez znaczenia było też zapewne nieugięte stanowisko władz parkietu w sprawie skrócenia sesji giełdowej.

Nie dziwi więc, że w kategorii „Kompetencje zarządu” Giełda, która przed rokiem dostała najwyższe noty w stawce ponad 400 spółek, z hukiem spadła na 280. miejsce, a w kategorii „Sukces w ubiegłym roku” zamiast miejsca w czołowej dziesiątce jest odległa, 221. lokata. Relatywnie dobrze GPW oceniono tylko w kategorii „Relacje z inwestorami”. To tylko zamortyzowało spadek z pierwszej na 167. lokatę w rankingu głównym.

To jednak nie GPW, ale Getin Holding dość nieoczekiwanie zaliczył największą degradację spośród spółek, które w poprzedniej edycji rankingu uplasowały się w pierwszej dziesiątce. Spółkę Leszka Czarneckiego surowo oceniono we wszystkich kategoriach, w tym najbardziej — w „Jakość produktów i usług”. Zresztą nie lepiej wypadł Getin Noble Bank, który zajął 229. miejsce, o jedno wyżej niż Gant Development .

Od Getinu Holding gorzej wypadła tylko Idea TFI, towarzystwo, które zaliczyło mnóstwo wpadek inwestycyjnych oraz przeżyło bezprecedensową ewakuację klientów i pracowników. W oczach ekspertów bardzo wiele stracił też DM IDMSA, broker kontrolujący Ideę, oraz Sadovaya Group, ukraińska spółka górnicza, którą kiepska koniunktura zmusiła do wygaszenia produkcji na wiele miesięcy.

Przez ostatni rok najbardziej wezbrała fala sympatii do spółki AC, kierowanego przez Katarzynę Rutkowską producenta instalacji gazowych do samochodów. Zgodnie z zasadą „ciszej jedziesz, dalej będziesz” tak nie budząca większego zainteresowania rynku spółka urosła w rok o jedną trzecią, jej kapitalizacja sięga 280 mln zł, a wszystko wskazuje na to, że zysk za 2012 r. będzie nie tylko rekordowy (może przekroczyć 30 mln zł), ale też wyraźnie lepszy niż w 2011 r. Co ważne — spółka hojnie dzieli się zyskami, a proponowana dywidenda za zeszły rok to 2,1 zł (stopa dywidendy 7 proc.). Eksperci wreszcie to dostrzegli, a ich oceny pozwoliły AC wskoczyć na 19. pozycję. W poprzedniej edycji rankingu firma z Białegostoku pałętała się w ogonie.

Podobnie, niskie noty zbierał do tej pory Black Lion. Specjaliści dostrzegli fundusz dopiero wtedy, kiedy sporo zaczęło się dziać na rynku prywatnych usług medycznych — Black Lion jest tymczasem właścicielem m.in. Scanmedu. Efektowną wspinaczkę w górę rankingu zaliczył też eCard, ale tu warto mieć na uwadze dość niski poziom znajomości spółki wśród uczestników badania.

Mogło to wpłynąć na dość przypadkowąpozycję firmy w zestawieniu. Przypadkowe nie są natomiast na pewno duże zmiany w postrzeganiu Zastalu (awansował o 279 miejsc na 115. pozycję) i Hygieniki (w górę o 245 pozycji na 149.), spółek, dla których zeszły rok był przełomowy, i to zarówno jeśli chodzi o wyniki finansowe, jak i notowania. Te spółki warto obserwować, bo zyskały one zwłaszcza w kategoriach „Perspektywy rozwoju”.

Giełdowa Spółka Roku to najstarszy i najbardziej prestiżowy ranking, w którym eksperci oceniają firmy, notowane na warszawskim parkiecie. Redakcja ,,Pulsu Biznesu” organizuje go z TNS Polska już od 14 lat. Spółki oceniane są w kategoriach: kompetencje zarządu, jakość produktów i usług, sukces w ubiegłym roku, perspektywy rozwoju oraz relacje z inwestorami. Wyboru spółki dokonuje ponad 180 maklerów, analityków i doradców inwestycyjnych reprezentujących domy i biura maklerskie, towarzystwa ubezpieczeniowe, fundusze emerytalne, inwestycyjne i powiernicze, departamenty kapitałowe banków oraz firmy konsultingowe. Katalog „Giełdowa Spółka Roku 2012” można kupić na stronie gsr.pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu