Spin-offy ułatwią komercjalizację B+R

opublikowano: 07-04-2019, 22:00

Spółki wywodzące się ze środowiska naukowego mogą przyspieszyć drogę od pomysłu do rynku.

W regionalnych programach operacyjnych nie brakuje dotacji dla przedsiębiorstw tzw. odpryskowych. Są to zazwyczaj spółki kapitałowe (z o.o. lub akcyjne) tworzone przez naukowców w celu komercjalizacji ich nowatorskich pomysłów lub technologii.

— Wśród założycieli przedsiębiorstwa typu spin-off musi być co najmniej jedna osoba będąca pracownikiem instytucji naukowej lub badawczej. Może to być również student lub absolwent uczelni wyższych. Spółka spin-off jest zazwyczaj niezależna osobowo i kapitałowo od jednostki naukowej, ale często współpracuje z nią na zasadach rynkowych — wyjaśnia Marta Kaniewska, menedżer w Crido.

Zwraca uwagę, że w dłuższej perspektywie przedsiębiorstwa odpryskowe uzyskują najwyższe dochody wśród firm komercjalizujących wyniki prac badawczych, które powstają na uczelniach.

— Wartość opracowanej technologii, będącej bazą do stworzenia firmy, jest o wiele wyższa od wartości sprzedaży samego pomysłu lub udzielenia licencji — zaznacza Marta Kaniewska.

Na co warto zwrócić uwagę przy zakładaniu spółki spin-off? Przede wszystkim na obowiązujące regulacje prawne, w tym zapisy Kodeksu spółek handlowych. Ważne są również ustawy: Prawo o szkolnictwie wyższym, o instytutach badawczych, finansach publicznych i o zasadach zarządzania mieniem państwowym. Ponadto istotne są regulacjeodnoszące się do kwestii podatkowych, które dotyczą m.in. aportu wartości niematerialnych i prawnych do spin-offu.

— Innowatorzy powinni zastanowić się nad zakresem działalności tworzonej spółki i jej formą prawną. Muszą wskazać minimalną wysokość udziałów jednostki naukowo-badawczej i jej pracowników w nowo powstającym przedsiębiorstwie. Ważnym aspektem jest również możliwość korzystania z infrastruktury B+R uczelni i ustalenie warunków płatności za jej używanie — wylicza Marta Kaniewska.

Co powinno znaleźć się w umowie spółki spin-off? Dokument musi zabezpieczać prawa wynalazcy i uczelni. Nie może w nim zabraknąć zasad podziału zysków wypracowanych przez przedsiębiorstwo i procedur zarządzania konfliktem interesów.

Duże doświadczenie w tworzeniu tego typu spółek ma m.in. Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie. Jest ona założycielem Krakowskiego Centrum Innowacyjnych Technologii INNOAGH, które utworzyło m.in. firmę UAVS Poland. Zajmuje się ona projektowaniem i budową bezzałogowych helikopterów. Centrum jest również twórcą spółki Techmo, sprzedającej oprogramowanie do przetwarzania mowy polskiej. Przedsiębiorczość akademicka rozkwita również na Politechnice Warszawskiej (PW). Instytut Badań Stosowanych PW ma w swoim portfelu przedsiębiorstw odpryskowych m.in. spółkę NanoStal, inwestującą w nowoczesne technologie stalowe, i BIOTmi, stawiającą na mikrobiologiczną produkcję unikalnych surowców kosmetycznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy