Na otwarciu handlu WIG20 wzrósł o 1,42 proc. do 1833,08 pkt. Trzy punkty wyżej ustanowiono sesyjne maksimum, z którego w kilkanaście minut indeks spadł w okolice poziomu z wczorajszego zamknięcia (1807 pkt.). Obroty są umiarkowane.
W portfelu WIG20 skalą wzrostu wyróżnia się KGHM, drożejący o ponad 4 proc. po lepszych od oczekiwań wynikach pierwszego kwartału i optymistycznej prognozie zarządu na cały rok.
Podobnego wrażenia nie zrobiły natomiast dużo wyższe od prognoz analityków rezultaty Getinu. Kurs holdingu spada o 1,8 proc. Tanieją też papiery BZ WBK, który wczoraj również zaskoczył wyższym zyskiem.
Rośnie Redan po tym, jak koło ratunkowe odzieżowej spółce rzucił znany biznesmen Sylwester Cacek (właściciel Widzewa Łodź i akcjonariusz Sfinksa).
Wśród spółek, które wczoraj po lub dziś przed sesją przedstawiły raporty za pierwszy kwartał pozytywnie wyróżnia się Bomi, Kogeneracja, Enea, Instal Kraków i Mostostal Zabrze.
Rozczarowań jest więcej, a twarde lądowanie zaliczają dziś kursy m.in.
Energopol, Pamapolu, Atlasa, Zastalu, Sygnity, Centrum Klima, Woli Info, Sonelu
i Ulmy.