Ogłoszony werdykt wskazuje, że amerykańska spółka nie może nadal odmawiać odpowiedzi na pytania regulatora. Qualcomm może nadal walczyć na drodze prawnej z żądaniami regulatora, ale musi udostępnić informacje.

Amerykańska spółka skarży się, że unijny regulator zmusza ją do zakłócenia prowadzonej działalności strasząc ogromną karą wynoszącą 580 tys. EUR dziennie, a także dodatkowymi karami za nieudostępnianie informacji. Qualcomm twierdzi, że zgromadzenie informacji żądanych przez unijnego regulatora będzie kosztować co najmniej 3 mln EUR i oznacza tysiące zmarnowanych godzin pracy 50 pracowników i 16 wynajętych doradców.
Qualcomm narażony jest na wysoką karę finansową jeśli regulator potwierdzi podejrzenia, że spółka rozmyślnie sprzedawała w latach 2009-2011 chipy poniżej kosztów aby wyeliminować mniejszego rywala, spółkę Icera, obecnie będącą własnością Nvidii. Regulator sprawdza także, czy Qualcomm płacił Apple aby korzystało tylko z jego chipów w swoich produktach.