Społecznościowe pożyczki wchodzą na rynek

Anna BełcikAnna Bełcik
opublikowano: 2021-11-08 20:00

O ile w Polsce crowdfunding zyskał już popularność, o tyle crowdlending dopiero kiełkuje. Na tym młodym rynku spróbuje się zadomowić Sancus.

Przeczytaj i dowiedz się:

  • czym jest crowdlending,
  • jak duży jest rynek tego typu platform w Polsce,
  • czy Sancus ze swoją nową platformą jest w stanie zmienić układ sił w sektorze.

Platformy crowdfundingu udziałowego łączą ze sobą przedsiębiorców z inwestorami, chętnymi wesprzeć finansowo ich biznes, a w przyszłości zarobić na sprzedaży akcji. Z podobnego mechanizmu finansowania społecznościowego korzysta także crowdlending, z tym tylko, że użytkownicy zamiast kupować udziały w - ich zdaniem perspektywicznych - biznesach, pożyczają firmom pieniądze na określone cele. Zarabiają na odsetkach. W takiej właśnie formule ma działać platforma Sancus.pl, która właśnie debiutuje w Polsce. Za platformą stoją Adrian Heymans, inwestor, prezes ECC Real Estate, i jego syn Bob Heymans, działający w branży handlowo-rozrywkowej i nieruchomości. Zarządzanie platformą i spółką Sancus Crowdfunding powierzyli menedżerowi z rynku nowych technologii Michałowi Lewandowskiemu.

Pożyczkowa inwestycja
Pożyczkowa inwestycja
W crowdlendingu inwestorzy otrzymują zwrot z inwestycji w postaci wypłacanych co miesiąc odsetek – mówi Michał Lewandowski, prezes Sancus Crowdfunding.
materiały prasowe

- Platforma Sancus.pl ma na celu łączenie osób chcących pomnożyć swoje pieniądze z właścicielami projektów, którzy poszukują dodatkowego kapitału na rozwój. Nie jest ani firmą pożyczkową, ani pośrednikiem finansowym. Udostępniamy przestrzeń do realizacji społecznościowych pożyczek i narzędzia do wykonywania operacji finansowych związanych z ich obsługą. Dbając o transparentność naszego działania i minimalizację ryzyka po stronie inwestorów, zespół naszych analityków będzie weryfikować i oceniać wszystkie projekty wystawiane na platformie – przekonuje Michał Lewandowski.

Za kwestie związane m.in. z weryfikacją samych firm i ich wiarygodności płatniczej (według formuł powszechnie stosowanych także przez banki) będzie natomiast odpowiadać platforma płatnicza Lemonway. W jej kompetencjach leżeć będzie ponadto realizacja rozliczeń.

Rynek europejski
Rynek europejski
W Europie jest dziś ponad 120 platform crowdlendingowych. W Holandii [skąd pochodzi ta forma finansowania - przyp. red.] crowdlending to bardzo popularny sposób na pomnażanie oszczędności z jednej strony, a rozwijanie biznesu z drugiej – mówi Bob Heymans. współzałożyciel i członek zarządu Sancus Crowdfunding.
materiały prasowe

Sancus został stworzony z myślą głównie o małych i średnich, lokalnych przedsiębiorcach, jako alternatywa dla finansowania zwrotnego udzielanego przez banki czy firmy pożyczkowe. Jak podają przedstawiciele Sancusa, pojedynczy inwestorzy na realizację konkretnych projektów będą mogli pożyczyć przedsiębiorcom kwoty od 100 zł na okres określony w umowie. Zysk ma natomiast przekraczać „aktualne oprocentowanie na lokatach bankowych – minimum 4 proc. rocznie”.

- Maksymalna kwota finansowania, o jaką będą mogli zabiegać przedsiębiorcy, będzie zgodna z nowymi regulacjami unijnymi w zakresie crowdfundingu i crowdlendingu, które zaczną obowiązywać od listopada. Regulacyjny limit to 1 mln EUR, a od 2023 r. - 5 mln EUR. Zakładam natomiast, że oczekiwane przez firmy kwoty będą jednak znacznie mniejsze, a średnia wielkość projektów finansowanych na naszej platformie wynosić będzie ok. 0,5 mln zł – zaznacza Michał Lewandowski.

Dodaje, że crowdlending może być opcją dla przedsiębiorców, którzy nie chcą oddawać inwestorom części udziałów w biznesie lub posiadać w swoich strukturach rozproszonego akcjonariatu.

Okiem Eksperta
Crowdlending w zalążku
Marcin Czugan
prezes Związku Przedsiębiorstw Finansowych

Rynek platform crowdlendingowych w Polsce znajduje się dopiero we wczesnej fazie rozwoju. Jego udział w sektorze finansowania społecznościowego jest znacznie mniejszy niż crowdfundingu udziałowego czy donacyjnego. Aktywnie działa jedynie kilka takich podmiotów. Crowdlending ma natomiast duży potencjał – na przestrzeni ostatnich lat obserwujemy wzrost zainteresowania finansowaniem alternatywnym wobec tradycyjnych instrumentów bankowych czy pożyczkowych. Wiele natomiast może zmienić wejście w życie w listopadzie nowych regulacji unijnych w obszarze finansowania społecznościowego, w tym właśnie crowdfundingu pożyczkowego.