Spółek za 1 zł na razie nie będzie

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2013-12-23 00:00

Opóźnia się reforma kodeksu spółek. Resort sprawiedliwości będzie pisał projekt od nowa.

W połowie lipca 2013 r. Ministerstwo Sprawiedliwości (MS) zaprezentowało projekt założeń nowelizacji kodeksu spółek handlowych (k.s.h). Przewidywał on m.in. obniżenie kapitału zakładowego sp. z o.o. z 5 tys. zł do 1 zł, zakładanie spółek jawnych i komandytowych przez internet oraz obniżenie opłat sądowych dla spółek założonych za pośrednictwem sieci. Propozycje zostały uznane za istotne ułatwienie biznesowe oraz zyskały pochlebne oceny ekspertów i środowisk przedsiębiorców. Po pięciu miesięcy prac projekt nie jest jeszcze gotowy. Mało tego — będzie pisany od początku.

ZŁA PROGNOZA: Marek Biernacki, minister sprawiedliwości,
 chce znacznie ułatwić zakładanie spółek. Niestety, prace nad jego
 projektem zaczynają się komplikować. [FOT. ARC]
ZŁA PROGNOZA: Marek Biernacki, minister sprawiedliwości, chce znacznie ułatwić zakładanie spółek. Niestety, prace nad jego projektem zaczynają się komplikować. [FOT. ARC]
None
None

— Po uzgodnieniach międzyresortowych zmianie uległy prognozowane koszty reformy. Rozwiązania dotyczące rejestracji spółek przy wykorzystaniu systemu teleinformatycznego wprowadzane będą etapami, co wymaga zmiany założeń i testu regulacyjnego — informuje Patrycja Loose, rzeczniczka MS.

W pierwotnym teście regulacyjnym resort sprawiedliwości szacował, że modernizacja systemu teleinformatycznego w 2013 r. może kosztować 110 tys. zł, a w 2014 r. 2,2 mln zł. Kwoty nie są astronomiczne. Eksperci obawiają się, że zapowiedź opracowania od początku projektu założeń źle wróży reformie.

— Nie może być tak, że przez to, że ktoś w ministerstwie nie umie policzyć kosztów, zostanie zablokowana cała reforma. To kompromitujące. Zmiany są proste do przeprowadzenia. Można się obawiać, że na nowy projekt trzeba będzie długo oczekiwać, o ile w ogóle powstanie. A przecież zmiany nie są kontrowersyjne. Spółkę z o.o. za 1 zł można wyjąć z projektu i dalej procedować, nie tracąc czasu — mówi Andrzej Sadowski, wiceszef Centrum im. Adama Smitha.

Podobne obawy ma Mieczysław Bąk, zastępca sekretarza generalnego Krajowej Izby Gospodarczej.

— To niedobrze, że prace nad tym projektem ugrzęzły. Wygląda to na rolowanie reformy. Mam nadzieję, że jednak chodzi o poprawienie projektu i że nowy wkrótce zostanie przedstawiony — mówi Mieczysław Bąk. Pierwotna wersja zmian została skrytykowana przez ministerstwa finansów i gospodarki.W ogniu resortowej krytyki znalazły się spółki za 1 zł. Podnoszono przede wszystkim obawy o los wierzycieli takich podmiotów. Patrycja Loose informuje, że nowa wersja założeń ma zostać skierowana do Komitetu Rady Ministrów pod koniec stycznia 2014 r.