Azet Grafico, drukarnia należąca do grupy 4Media, może zbankrutować. Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie złożone przez pracowników, którzy podejrzewają zarząd o działanie na szkodę spółki. W czwartek załoga złożyła wniosek o upadłość pracodawcy.
Wszystko wskazuje na to, że upadnie kolejna spółka należąca do grupy 4Media. Finansowe problemy przeżywa drukarnia Azet Grafico, w której większościowy pakiet (72 proc.) ma należąca do grupy 4Media spółka Druk Serwis. Pracownicy drukarni złożyli w pruszkowskiej prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez zarząd. Twierdzą, że działał na szkodę spółki. Ich zdaniem, maszyny drukarskie są wykorzystywane przez inne firmy, które wystawiają faktury na prace wykonane przez drukarnię.
Pracownicy drukarni od kilku miesięcy nie otrzymują wynagrodzeń.
— Większość po raz ostatni dostała wypłaty na początku czerwca — mówi jeden z pracowników.
Zarząd Azet Grafico od miesięcy negocjuje z pracownikami spłatę zobowiązań z tytułu nie wypłaconych wynagrodzeń.
— Otrzymaliśmy do podpisania kilka umów, które nie dawały nam żadnych gwarancji. Zaproponowano nam m.in., abyśmy wystąpili do firmy z prośbą o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron — mówią pracownicy.
W zamian za zgodę na takie rozwiązanie zarząd proponuje pracownikom przejście do nowo utworzonej firmy. Miałaby nią być gdańska DTP Press, która wynajmuje od Azet Grafico 10 mkw. powierzchni. Zdaniem pracowników, zarząd chce w ten sposób uniknąć wypłaty odpraw.
Na koniec sierpnia Azet Grafico było winne załodze ponad 260 tys. zł. Zdesperowani pracownicy w czwartek złożyli w warszawskim sądzie gospodarczym wniosek o upadłość swojego pracodawcy.
Mariusz Hinz, prezes Azet Grafico, nie komentuje sytuacji. Niezmiennie odpowiada „jesteśmy spółką prawa handlowego”. Po pozostałe informacje, m.in. o zadłużeniu spółki, odsyła do rzecznika prasowego 4Media.
— Możliwe, że powstały zatory płatnicze. Zarząd podjął także pewne decyzje o zwolnieniach — tłumaczy Monika Sarnecka, rzecznik spółki 4Media.
Azet Grafico nie jest jedyną spółką z grupy 4Media, która ma kłopoty. Zagrożone upadłością jest m.in. DWWS, wydawca dzienników „Życie” i „Prawo i Gospodarka”. Holding ograniczył również wydawanie tytułów bezpłatnych.