Spółki IT nie odbiją się do końca 2001 roku
Zdaniem analityków, II kwartał 2001 roku będzie — zgodnie z oczekiwaniami — dość słaby dla branży IT. Mimo to dobrze powinien wypaść Prokom, średnio Computerland i nie najgorzej Comarch. Największą niewiadomą jest Softbank, który próbuje dywersyfikować działalność. Optimus zapewne pokaże kiepski bilans operacyjny, jednak analitycy widzą szanse dla nowosądeckiej spółki.
W opinii analityków, w zakończonym właśnie II kwartale 2001 roku Prokom ponownie okaże się liderem branży informatycznej. Gdyńska spółka ma co prawda niewielkie szanse na powtórzenie bardzo dobrych wyników z I kwartału, jednak zarówno poziom przychodów, jak i zysk operacyjny powinien być na dobrym poziomie.
Koniec wielkich umów
Takie oczekiwania nie wynikają z dużych kontraktów, do jakich przyzwyczaił rynek Prokom (ZUS, Warta, TP SA), ale z mniejszych zamówień. Firma zaksięguje teraz prawdopodobnie mniejszy udział przychodów z licencji, które przyczyniły się do wykazania niemal 20 proc. marży ogółem za okres pierwszych trzech miesięcy.
— Przychody będą prawdopodobnie zbliżone do tych z I kwartału (212 mln zł), jednak marża spadnie z powodu mniejszego udziału sprzedaży licencji w przychodach. Moim zdaniem, wyniesie 10-12 proc. — prognozuje Piotr Kajczuk, analityk DM WBK.
Zdaniem Doroty Ubysz, analityka SG, rentowność gdyńskiego integratora spadnie, jednak powinna utrzymać się na poziomie 12-14 proc. Jeśli te przewidywania się potwierdzą, Prokom powinien uzyskać 25-30 mln zł zysku operacyjnego.
Nie będzie tak źle
Dużo trudniej jest analitykom prognozować wyniki innych spółek. Prawdopodobnie Computerland powinien pochwalić się wyższymi przychodami, jednak gorszą marżą niż w I kwartale.
Zdaniem Piotra Kajczuka, będzie to wynikiem wzrostu udziału infrastruktury w ogólnej sprzedaży spółki. Benita Mikołajewicz, analityk ING Barings, również uważa, że Computerland oraz Comarch powinny osiągnąć wyniki na poziomie przynajmniej zadowalającym.
— Ponieważ nie było dużych kontraktów w sektorze publicznym, obawiam się, że dekoniunktura najbardziej odbije się na Softbanku i warszawska spółka utrzyma trend spadkowy, jeżeli chodzi o wynik operacyjny — mówi Benita Mikołajewicz.
Trzeba jednak zauważyć, że na poziom wyniku netto tej spółki wpływ będzie miało zaksięgowanie zysku ze sprzedaży akcji spółki Zillion (grupy providerów internetowych) duńskiemu koncernowi TeleDanmark.
Z kolei Piotr Kajczuk uważa, że Softbank nie powinien też wykazać straty operacyjnej.
— Koszty restrukturyzacji związane z ukierunkowaniem się na nowych klientów zostały uwzględnione w I kwartale. Teraz powinno być lepiej — mówi analityk DM WBK.
Dorota Ubysz nie widzi wielkich szans na poprawienie sytuacji Softbanku. Jej zdaniem, lepsze wyniki niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, natomiast gorsze niż w pierwszym kwartale 2001 roku osiągnie natomiast Comarch.
— Pewne oznaki słabości operacyjnej może też wykazać Computerland, choć poziom przychodów nie powinien być zły — uważa Dorota Ubysz.
Ważny dobry klient
Maria Skowron-Szafrańska, analityk Pekao SA, podkreśla znaczenie głównych klientów dla poszczególnych firm.
— Ciężko cokolwiek prognozować, gdyż II kwartał nigdy nie był dobry dla tej branży. Jeżeli firma ma klienta, który mimo dekoniunktury inwestuje w informatykę, to nie powinna odczuć tak bardzo załamania rynku. Takich klientów ma Prokom, bardzo zdywersyfikowany jest Computerland — uważa analityk Pekao SA.
Najbardziej zastanawiająca jest sytuacja Optimusa, który nie ma wielkich szans na poprawę wyniku operacyjnego. Z nieoficjalnych informacji wynika, że sprzedaż spółki spadła o kilkadziesiąt procent (nawet o ponad 50 proc.), a strata na poziomie operacyjnym może przekroczyć 20 mln zł. Podpisana w czwartek umowa leasingu zwrotnego, w ramach której Optimus sprzeda nieruchomości za 110 mln zł (do 2002 roku ma sprzedać kolejny budynek za dodatkowe 44 mln zł), poprawi wynik netto.
— Podpisanie umowy leasingu ma duże znaczenie psychologiczne. Oznacza bowiem, że zarząd konsekwentnie realizuje swoje deklaracje. Skoro spełni tę obietnicę, spełni też kolejne — uważa Maria Skowron-Szafrańska.
Zmiana na torach
Trudno przed końcem roku oceniać porozumienia z Compaqiem, które spotykają się z krytyką części analityków i specjalistów. Niemniej pozytywna dla firmy jest informacja o kontrakcie z Ukrainą za 12 mln USD (45 mln zł).
Wyniki przynosi działalność pionu Systemy Optimusa — umowa z Komendą Wojewódzką Policji we Wrocławiu oraz uzyskanie zezwoleń na ubieganie się o kontrakty NATO. Wyraźnie widać, że zarząd będzie próbował skierować Optimusa na tory integracyjno- -usługowe, mniejszą wagę przykładając do samej produkcji komputerów PC.
Prognozy analityków
Ryszard Krauze
prezes Prokomu
Jacek Krawczyk
prezes Optimusa
Sławomir Chłoń
dyrektor Computerlandu
Bohdan Garstecki
dyrektor Softbanku
Janusz Filipiak
prezes Comarchu