Spółki na sprzedaż, kasa do wzięcia

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2005-04-28 00:00

Coś drgnęło w sprawie sprzedaży spółek należących do PKP. Tymczasem na polskie tory mogą popłynąć nowe środki.

Ministerstwo Infrastruktury przekazało do uzgodnień międzyresortowych projekty nowel ustaw transportowych, które mają decydować o finansowaniu infrastruktury lądowej.

Dobre… dla niektórych

Resort chce, aby część środków do tej pory zagwarantowanych wyłącznie na drogi krajowe można było przekazać na finansowanie infrastruktury kolejowej. Zaproponowano, aby pulę przekazywaną na drogi krajowe z akcyzy paliwowej zwiększyć z 12 do 14 proc., a następnie podzielić między drogi i kolej.

— Mogę potwierdzić, że przekazaliśmy innym resortom do uzgodnień nasze propozycje. O ich szczegółach na razie nie chcę mówić — mówi Grzegorz Mędza, wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za kolej.

Drugim źródłem dofinansowania kolei mają być wpływy z opłaty paliwowej. Według wstępnych szacunków, dzięki tym zabiegom infrastruktura kolejowa mogłaby dostać w 2006 i 2007 r. łącznie kilkaset milionów złotych. Gdzie jedni się cieszą, tam inni się martwią.

— Z naszego punktu widzenia to złe rozwiązanie, bo stracimy znaczne środki na budowę autostrad — mówi Andrzej Maciejewski, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Po zimowym śnie

W samych PKP też widać wiosenne ożywienie. Zarząd spółki liczy, że w ciągu najbliższych tygodni zamknie trzy ważne dla PKP sprawy.

— Chcemy jak najszybciej wybrać doradcę prywatyzacyjnego dla Cargo. Możliwość wyboru źródła sfinansowania działalności doradcy spowodowała tylko stratę czasu. Ze względu na wyśrubowane procedury chyba zrezygnujemy z pomocy Banku Światowego i UE. Cargo z własnych środków może pokryć te koszty — mówi Janusz Lach, dyrektor finansowy PKP.

Na końcowym etapie negocjacji z inwestorem jest też sprzedaż Farmacji Kolejowej, spółki zarządzającej aptekami.

— Uzgodniliśmy już cenę z jedną z dużych hurtowni. Pozostaje wynegocjowanie pakietu socjalnego — wyjaśnia Jacek Bukowski, wiceprezes PKP.

Jego zdaniem, szybko powinna się też rozstrzygnąć kwestia prywatyzacji trójmiejskiej SKM, do której startuje grupa Connex.

— Na razie oferta nie jest satysfakcjonująca, ale przed nami negocjacje. Jestem zdania, że jeśli szybko nie będzie decyzji w sprawie utworzenia pomorskiej spółki z udziałem samorządu, SKM i lokalnego oddziału Przewozów Regionalnych, to SKM należy sprzedać Connexowi — uważa Jacek Bukowski.