Na amerykańskich rynkach akcji kontynuowane było w poniedziałek odbicie notowań spółek technologicznych po przecenie z ubiegłego tygodnia. Popyt koncentrował się głownie na akcjach spółek dużej kapitalizacji oraz wzrostowych, a średniej i małej kapitalizacji oraz „value” cieszyły się mniejszym zainteresowaniem. Dzięki wyraźnym wzrostom kursów technologicznych blue chipów Średnia Przemysłowa Dow Jones ustanowiła rekord intraday i zamknięcia.
Pomimo wyraźnych wzrostów kursów w trakcie ostatnich dwóch sesji Oracle (9,7 proc.) i Palantir Technologies (5,3 proc.), które należały do najmocniej drożejących spółek w S&P500, nadal są notowane poniżej wyceny sprzed tygodnia. Odrabiały straty spółki branży oprogramowania, m.in. Microsoft (3,1 proc.), wyprzedawane niedawno z powodu obaw podkopania ich biznesu przez nowe narzędzia sztucznej inteligencji. Choć S&P 500 Software & Services (2,9 proc.) zanotował zwyżkę jeszcze większą niż w piątek, to nadal jest znacząco poniżej poziomu sprzed dwóch tygodni, kiedy zaczął wyraźnie spadać.
Rentowność obligacji USA spadała. Rynek czeka na publikację w środę opóźnionego raportu o rynku pracy w styczniu. Kevin Hassett, doradca ekonomiczny Białego Domu wzbudził niepokój prognozując, że w nadchodzących miesiącach można oczekiwać wolniejszego wzrostu miejsc pracy w amerykańskiej gospodarce. CME FedWatch Tool nadal jednak pokazuje, że rynek spodziewa się wznowienia obniżek stóp dopiero w czerwcu. Wyraźne słabnięcie dolara spowodowało wzrost notowań metali szlachetnych i przemysłowych. Po tym jak kurs złota wrócił w poniedziałek powyżej 5000 USD branżowy indeks PHLX Gold/Silver (5,96 proc.) drugą sesję z rzędu wzrósł o ponad 5 proc. Drożała również ropa, co wiązano z utrzymującą się dużą niepewnością dotyczącą wyniku rozmów USA z Iranem.
W S&P500 ok. 53 proc. spółek drożało na zamknięciu. Popyt przeważał w 7 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej drożały spółki IT (1,6 proc.), materiałowe (1,45 proc.) i energii (0,85 proc.). Największa podaż była w segmentach spółek dóbr codziennego użytku, ochrony zdrowia (po -0,9 proc.) i finansowych (-0,6 proc.).
Średnia Przemysłowa Dow Jones wzrosła choć spadły kursy 19 z 30 wchodzących w jej skład spółek. Drożały jednak wyraźnie akcje technologicznych Microsoftu (3,1 proc.), Nvidii (2,5 proc.) i Cisco Systems (2,3 proc.). Największe spadki kursów notowały farmaceutyczny Merck & Co. (-3,5 proc.), ubezpieczeniowy Travelers Cos. (-2,9 proc.) i odzieżowe Nike (-2,4 proc.).
Wzrosła wartość niewiele ponad połowy z 3,3 tys. spółek wchodzących w skład Nasdaq Composite. Jednak w „wielkiej siódemce” przez niemal cały dzień spadały kursy tylko Apple (-1,2 proc.) i Amazon.com (-0,8 proc.). Spośród pozostałych technologicznych blue chipów najlepiej notowane były Microsoft (3,1 proc.), Nvidia (2,5 proc.) i Meta Platforms (2,4 proc.). iShares Future AI & Tech ETF, odzwierciedlający notowania spółek sztucznej inteligencji wzrósł o 2,1 proc., a zawierający większą reprezentację spółek technologicznych State Street Technology Select Sector SPDR ETF zyskał 1,6 proc.
