Europejskie giełdy zakończyły środowe notowania niewielkimi spadkami głównych indeksów. W miarę zbliżania się do ich zakończenia nastroje pogarszały się, co wiązało się ze słabym początkiem sesji na giełdach amerykańskich.
Większość europejskich rynków kończyła środową sesję pod kreską. We Frankfurcie DAX stracił 0,4 proc. W Londynie FTSE 100 spadł o 0,3 proc. W Paryżu CAC 40 kończył sesję na poziomie z wtorkowego zamknięcia.
Słaby wynik europejskich rynków akcji to przede wszystkim skutek pogorszenia notowań spółek nowych technologii. Doszło do niego w związku z rozczarowaniem, jakie wywołały zapowiedzi słabych wyników kwartalnych amerykańskich producentów oprogramowania: Veritas Software i PeopleSoft. Na giełdzie we Frankfurcie spadła w środę wyraźnie cena akcji SAP, największego na świecie producenta oprogramowania wspierającego zarządzanie. Potaniały także papiery francuskich Business Objects i Cap Gemini.
Powody do zadowolenia mieli akcjonariusze spółek handlu detalicznego. Morgan Stanley podwyższył rekomendację branży. Dodatkowym impulsem do zakupów było podwyższenie oferty przejęcia Marks & Spencer przez Philipa Greena. Akcje spółki wyraźnie zdrożały, podobnie jak papiery Inditeksu, właściciela sieci sklepów odzieżowych Zara, oraz Hennes & Mauritz.
MD