Spółki technologiczne przewodziły spadkom na azjatyckich rynkach

opublikowano: 2004-07-22 08:26

Zaledwie jeden dzień trwała euforia na rynkach akcji po wtorkowym wystąpieniu szefa amerykańskiego banku centralnego, Alana Greenspana. Słabe wyniki kilku spółek biotechnologicznych zniechęciły graczy do kupna akcji. Po środowej przecenie a USA, dzisiaj korekta dotknęła największe rynki Dalekiego Wschodu.

Podobnie jak za Pacyfikiem, spadkom przewodziły spółki z sektora zaawansowanych technologii.

W Tokio bardzo mocno spadała wycena walorów Kyocery. Największy na świecie producent ceramicznych obudów wykorzystywanych w mikroprocesorach i stosowanych w telefonach komórkowych tracił momentami ponad 3 proc. W perspektywie ma prezentację swoich wyników finansowych, co ma nastąpić w przyszłym tygodniu.

Ponad 2-proc. spadkiem zakończyły się notowania Sharpa, największego japońskiego wytwórcy paneli ciekłokrystalicznych. Ceny paneli spadają pierwszy raz od 18 miesięcy a winny takiego stanu rzeczy jest rosnący stan zapasów.

Równie niespokojnie było w Seulu, gdzie niemal 3-proc. korekta stała się udziałem największego południowokoreańskiego eksportera, Samsung Electronics.

Podobną spadek zanotował singapurski Charterem Semiconductor Manufacturing, trzeci pod względem wielkości dostawca chipów na zamówienie. Jako ciekawostkę można dodać, że walory spółki, która będzie jutro publikowała raport kwartalny, są drugą po ST Assembly Test Services najgorszą inwestycją spośród spółek tworzących indeks Straits Times w tym roku.

Na zamknięciu sesji tokijski Nikkei odnotował spadek o 1,3 proc. Kospi stracił 1,4 proc., zaś Hang Seng opadł o 0,6 proc.