Spółki wydobywcze alternatywą dla złota

Daniel Łuszczyński zarządzający funduszami Quercus TFI
opublikowano: 2022-02-23 20:00

Rynki finansowe żyją obecnie doniesieniami zza naszej wschodniej granicy. Każda pozytywna informacja o coraz bliższym pokojowym rozwiązaniu konfliktu na linii Rosja-Ukraina, jak i negatywne informacje o ewentualnym rozpoczęciu ataku przez wojska rosyjskie są natychmiast dyskontowana przez giełdowe indeksy na całym świecie.

W tych warunkach jedną z lepiej radzących sobie klas aktywów są metale szlachetne, a w szczególności złoto, które ponownie dla wielu inwestorów stało się bezpieczną przystanią. Mimo że od początku roku złoto urosło jedynie o 4,3 proc., to w zestawieniu chociażby z amerykańskim indeksem S&P500 (-9,9 proc.) czy krajowym WIG (-9,2 proc.), wynik ten należy uznać za dobry.

W scenariuszu zakładającym eskalację konfliktu na Ukrainie, a w szczególności rozpoczęcie faktycznych działań zbrojnych przez agresora, inwestorzy mogą kontynuować przeważanie w portfelach właśnie metali szlachetnych. Ciekawą alternatywą dla inwestorów poszukujących w tym segmencie rynku wyższej zmienności mogą okazać się spółki wydobywające złoto, które dzięki wykorzystaniu dźwigni operacyjnej powinny zachowywać się lepiej od bazowego kruszcu. Akcje największych tego typu podmiotów mają za sobą udany początek roku. Akcje Barrick Gold i Newmont wzrosły odpowiednio o 21,5 i 9,4 proc.

Ciekawą alternatywą dla inwestorów poszukujących w tym segmencie rynku wyższej zmienności mogą okazać się spółki wydobywające złoto.

Dobre zachowanie Barrick Gold nie jest jedynie pochodną wzrostu ceny złota. Wpływ na to miały także dobre wyniki finansowe za IV kwartał 2021, opublikowane w zeszłym tygodniu wraz z deklaracjami zarządu dotyczącymi podziału zysku. Spółka wypracowała zysk na akcję w wysokości 0,35 USD, podczas gdy rynek spodziewał się 0,30 USD. Ponadto zarząd zapowiedział wypłatę kwartalnej dywidendy w wysokości 0,10 USD na akcję oraz skup akcji o wartości 1 mld USD. To pokazuje przewagę spółek wydobywających metale szlachetne nad samym kruszcem: możliwość generowania znacznych przepływów pieniężnych, które mogą być przeznaczone na zwiększanie skali działalności poprzez przejmowanie kolejnych kopalni lub dzielenie się z akcjonariuszami wypracowaną gotówką.

W przypadku eskalacji konfliktu na linii Rosja-Ukraina złoto może w dalszym ciągu być ciekawym pomysłem inwestycyjnym, a akcje spółek wydobywczych atrakcyjną alternatywą. Należy jednak wziąć pod uwagę potencjalne ryzyko wynikające z wyższej zmienności akcji, które może skutkować także większymi stratami.