Spółki wyuczą sobie pracowników

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2018-02-19 22:00
zaktualizowano: 2018-02-19 20:31

Konfederacja Lewiatan proponuje rozwiązania, które pomogą wesprzeć system edukacji zawodowej.

Na początku roku premier Mateusz Morawiecki i minister edukacji narodowej Anna Zalewska napisali list do pracodawców z prośbą o działania na rzecz kształcenia zawodowego. Konfederacja Lewiatan zapewnia, że chętnie zaangażuje się w prace nad tego typu przedsięwzięciami.

— Proponujemy utworzenie tzw. Centrów Kwalifikacji, czyli placówek zarządzanych przez organizacje pracodawców, w których odbywałyby się szkolenia,egzaminowanie i certyfikowanie pracowników. Miałyby być one finansowane pieniędzmi z Unii i z samorządów. Warto zbudować także sieć fachowców, którzy pomogą firmom angażować się w kształcenie zawodowe — mówi Jakub Gontarek, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Jego zdaniem, konieczna jest także zmiana przepisów prawnych zachęcających do inwestowania w kształcenie zawodowe. Chodzi o ulgi podatkowe, dofinansowanie praktycznej nauki zawodu dla uczniów techników, przyznawanie większych funduszy na młodocianych oraz zmianę zasad zatrudniania takich osób.

— Należy dać pracodawcom możliwość zawierania z młodymiosobami umów o pracę na czas nieokreślony. Konieczne jest wprowadzenie możliwości, a nawet zachęt dla pracodawców, którzy zdecydują się przygotować do zawodu znacząco większą liczbę uczniów, niż zamierzają potem zatrudnić na stałe. Osoby, które skorzystają z takiego praktycznego kształcenia w nowoczesnych zakładach, bez trudu znajdą pracę u innych pracodawców, również tych, którzy nie są w stanie samodzielnie zorganizować przygotowania zawodowego młodych ludzi na swoje własne potrzeby — tłumaczy Jakub Gontarek. Jego zdaniem, ważna jest też promocja dobrych praktyk kształcenia zawodowego. © Ⓟ