Spółki z Rybnika idą w świat

[MZAT]
05-03-2012, 00:00

Sare jest na NewConnect, OS3 się tam wybiera. Obie spółki planują ekspansję zagraniczną.

Co robią w Rybniku? Siedzą przy komputerach, projektują strony internetowe i wysyłają e-maile. W mieście znanym głównie z wydobycia węgla i jednej z największych w Polsce elektrowni siedziby mają dwie powiązane ze sobą spółki internetowe — Sare i OS3. Druga szykuje się do debiutu na NewConnect.

— Do końca 2016 r. chcemy stworzyć jedną z największych w Polsce grup na rynku. Jej dynamika rozwoju powinna utrzymywać się na poziomie kilkudziesięciu procent w skali roku. W zeszłym roku było to 30 proc., w tym szacujemy przyrost na 30-50 proc. — mówi Damian Rutkowski, prezes OS3.

W grupie OS3 są trzy spółki: agencja interaktywna OS3 (7,7 mln zł przychodów w 2011 r.), zajmująca się marketingiem społecznościowymi Ostryga (1,7 mln zł), i uruchomione niedawno MobileGo (zajmuje się marketingiem mobilnym). Spółka chwali się, że obsługuje ponad 50 projektów kwartalnie i zarządza kilkumilionowymi budżetami „czołowych marek”.

— Ofertę prywatną przeprowadzimy jeszcze w marcu, natomiast do debiutu powinno dojść na początku następnego kwartału — mówi Damian Rutkowski. OS3 otworzyło też niedawno biuro w Nowym Jorku i rozgląda się za mniejszymi spółkami do przejęcia. W Polsce chce rzucić wyzwanie m.in. notowanym na giełdzie ADV i K2 Internet. Wartość rynku marketingu internetowego jest szacowana przez GoldenSubmarine, firmę z branży, na 480 mln zł. O te pieniądze walczy ponad 350 firm, których średnie przychody nie przekraczają 3 mln zł.

— Rynek agencji interaktywnych rozwija się dynamicznie, mniej więcej w takim tempie jak reklama internetowa. W najbliższych latach zwyżki powinny utrzymywać się na dwucyfrowym poziomie, więc jest duże pole do rozwoju. Specyfika branży jest jednak taka, że działa tu wiele małych „butików kreatywnych”, które dbają o kilku klientów i nie muszą zwiększać zasięgu, a przejęcia nie są częste — mówi Janusz Żebrowski, prezes K2.

Za OS3 stoją te same osoby co za Sare — jednym z głównych graczy na polskim rynku e-mail marketingu, tworzącym systemy do wysyłania newsletterów. Szefujący pierwszej ze spółek Damian Rutkowski jest wiceprezesem w drugiej, natomiast Tomasz Pruszczyński łączy funkcję prezesa Sare z zasiadaniem w fotelu przewodniczącego rady nadzorczej OS3. Sare też zerka za granicę.

— Jesteśmy już na rynku ukraińskim i słowackim, a wkrótce zostaną zawarte umowy z agencjami działającymi w innych krajach — mówi Tomasz Pruszczyński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: [MZAT]

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Spółki z Rybnika idą w świat