MobiTrust liczy na przełom w upowszechnieniu podpisu elektronicznego
Grupa chce mocno stanąć na trzech nogach. Spółki spoza podstawowego biznesu sprzeda funduszowi.
Ten rok ma być bardzo ważny dla grupy One-2-One — zapowiada Piotr Majchrzak, akcjonariusz spółki, a od grudnia także jej prezes. Firmę czekają spore zmiany.
— Kiedy zainwestowałem w One-2-One, stwierdziłem, że spółka jest bardzo dobra technologicznie, ma świetną infrastrukturę i ludzi. Słabszą stroną było docieranie z produktem do klienta —mówi prezes.
Dlatego poznańska spółka wzmocniła swój warszawski oddział zajmujący się m.in. sprzedażą media solutions, czyli przede wszystkim rozwiązaniami SMS-owymi służącymi do kontaktu z klientami.
— To rozwiązania dla wszystkich firm, które mają klienta masowego, np. banków. Ta część biznesu generuje największe przychody i marże. Liczymy w 2011 r. na kilka dużych kontraktów — zapowiada Piotr Majchrzak.
Drugim filarem One-2-One ma być agencja marketingu interaktywnego MobiJoy.
— Była pionierem tego rynku, ale dała się wyprzedzić innym firmom. Obecnie zaczęła ścisłą współpracę z agencją BTL Afekt i wierzę, że odzyska swoją pozycję. Firmy mogą wspólnie zaoferować bardzo szerokie portfolio usług — mówi prezes.
Dodaje, że decyzji o ewentualnym połączeniu obu agencji jeszcze nie podjęto, ale jej nie wyklucza.
Trzecią "nogą" grupy będą usługi dla instytucji finansowych. Zajmują się tym MobiTrust, który opracował technologię mobilnego podpisu elektronicznego, oraz SkyCash, który ma aplikację do płatności komórkowych. One-2-One kupił niedawno blisko 6 proc. w tej spółce udziałów, a zamierza w 2011 r. zwiększyć zaangażowanie do 25 proc.
— Od połowy ubiegłego roku prowadzimy rozmowy z bankami na temat podpisu elektronicznego. W tym roku część rozmów powinna zakończyć się sukcesem. Jestem pewien, że 2011 r. będzie przełomowy dla podpisu elektronicznego — przewiduje Piotr Majchrzak.
Jedną ze zmian w grupie jest umowa z notowaną na NewConnect spółką Blumerang. Firmy utworzą fundusz pod nazwą Blue One. Trafią do niego spółki, które nie przystają do podstawowego biznesu One-2-One, ale osiągnęły samodzielność i potrzebują tylko dodatkowych inwestycji. W ten sposób przestaną obciążać wyniki finansowe One-2-One.
— Chcemy mieć część udziałów w funduszu. Jako pierwsza trafiła tam firma iFusion. Kolejne będą Comtica i Streemo — mówi prezes.
Niewykluczone, że portfel Blue One się powiększy, ponieważ giełdowa spółka nadal będzie gotowa na wspieranie innowacyjnych projektów. Prezes dodaje, że dzięki temu struktura One-2-One będzie bardziej przejrzysta. Firmy spod skrzydeł Blue One mają docelowo trafić na rynek NewConnect, prawdopodobnie jeszcze pod koniec 2011 r.
Właściciela zmieni także firma ATS (Advanced Telecom Services), która jest największym agregatorem serwisów Premium SMS w Czechach i jednym z największych na Słowacji.
— Tą spółką jest zainteresowany inwestor finansowy z Czech — mówi prezes.
Piotr Majchrzak zapowiada, że zmiany w całej grupie przełożą się na jej wyniki finansowe jeszcze w 2011 r. O liczbach będzie można mówić pod koniec stycznia, kiedy rada nadzorcza zatwierdzi budżet spółki.