Spółki zależne mają odciążyć One-2-One

Katarzyna Latek
opublikowano: 2011-01-12 06:49

Grupa chce mocno stanąć na trzech nogach. Spółki spoza podstawowego biznesu sprzeda funduszowi.

Ten rok ma być bardzo ważny dla grupy One-2-One — zapowiada Piotr Majchrzak, akcjonariusz spółki, a od grudnia także jej prezes. Firmę czekają spore zmiany.

— Kiedy zainwestowałem w One-2-One, stwierdziłem, że spółka jest bardzo dobra technologicznie, ma świetną infrastrukturę i ludzi. Słabszą stroną było docieranie z produktem do klienta —mówi prezes.

Dlatego poznańska spółka wzmocniła swój warszawski oddział zajmujący się m.in. sprzedażą media solutions, czyli przede wszystkim rozwiązaniami SMS-owymi służącymi do kontaktu z klientami.

— To rozwiązania dla wszystkich firm, które mają klienta masowego, np. banków. Ta część biznesu generuje największe przychody i marże. Liczymy w 2011 r. na kilka dużych kontraktów — zapowiada Piotr Majchrzak.

Drugim filarem One-2-One ma być agencja marketingu interaktywnego MobiJoy.

Trzecią "nogą" grupy będą usługi dla instytucji finansowych.

Więcej w środowym "Pulsie Biznesu"