Wskaźnik rynku technologicznego tracił najmocniej od 11 miesięcy. To już trzecia z kolei przecena indeksu Nasdaq i najdłuższa tego typu seria od stycznia.

Z kolei wskaźnik S&P500 choć należy w tym kwartale do najgorszych spośród rozwiniętych rynków, nadal ma szansę na odnotowanie dodatniej zmiany na koniec marca, co w przypadku realizacji takiego scenariusza oznaczałoby przedłużenie wzrostowej tendencji do dziewięciu kwartałów.
Wśród danych ze sfery makro jakie trafiły w środę na rynek do najważniejszych należą te o zamówienia na dobra trwałego użytku. Niestety można mówić o bardzo niemiłej niespodziance. Zamiast bowiem wzrosnąć jak oczekiwali analitycy (choć średnia prognoz zakładała jedynie symboliczną zwyżkę rzędu 0,1 proc.) w lutym zamówienia spadły aż o 1,7 proc. To trzecia w okresie czterech miesięcy zniżka wskaźnika, co może sugerować, że biznes nie jest gotowy na bardziej zdecydowane inwestycje.
Analitycy prognozują, że zyski spółek wchodzących w skład indeksu S&P500 będą spadać w kolejnych trzech kwartałach, dotknięte przez słabsze od spodziewanych dane ekonomiczne, niższe ceny ropy naftowej i wzrost wartości dolara. Roczne zyski prawdopodobnie zwiększą się w 2015 r. o 1,8 proc. podczas gdy styczniowa projekcja mówiła o wzroście rzędu 6,4 proc.
Jedną z najważniejszych informacji ze spółek była w środę ta o połączeniu sił przez Kraft Foods Group i H.J. Heinz. Stworzą one koncern Kraft Heinz Co, trzeci pod względem wielkości w amerykańskim sektorze żywnościowym, a jego udziały mają trafić na giełdę. Akcje Krafta wzbiły się ostro w górę, zyskując chwilami ponad 36 proc.
Na finiszu sesji indeks DJ IA tracił 1,63 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 1,46 proc. zaś Nasdaq o 2,37 proc.