Trzecia na świecie pod względem wielkości – odnosząc się do zaprezentowanego dzisiaj finalnego odczytu dynamiki PKB za I kwartał – wydaje się, że osiągnęła punkt zwrotny i weszła na tory trwalszego wzrostu.
W pierwszych trzech miesiącach tego roku gospodarka Kraju Kwitnącej Wiśni odnotowało 4,1-proc. wzrost, podczas gdy pierwotne projekcji mówiły o dynamice rzędu 3,5 proc. Jak podkreślają ekonomiści, ambitny plan premiera Abe, zakładający m.in. wyjście kraju z deflacji ma szansę się zrealizować.
\Z amerykańskiego rynku zabraknie dzisiaj istotnych danych makro. Stąd uwagę inwestorów przykuwać będą przede wszystkim doniesienia ze spółek.
Rynek wyczekuje choćby na zapowiedzianą na dzisiaj konferencję spółki Apple. Elektroniczny gigant ma na niej zaprezentować m.in. nowy system operacyjny dla iPhone’ów i iPad’ów. W przedsesyjnym handlu cena akcji koncernu nieznacznie zwyżkuje.
Spora przecena ma z kolei miejsce na papierach Tesla Motors. Notowania spadają o niemal 4 proc. Według opiniotwórczego magazynu „Barron’s”, cena akcji producenta elektrycznych samochodów może zejść poniżej 50 USD za walor, zanim koncern nie zdoła obniżyć cen ogniw paliwowych, nie zredukuje cen i przedstawi zadowalającej prognozy finansowej. Obecna wycena kształtuje się na poziomie nieco poniżej 100 USD.