Spóźnienie pozbawiło szans

Jolanta Sierżan
opublikowano: 2003-10-09 00:00

Elbląska firma Tor- -Karsson straciła szansę na realizację zamówienia wartego 12 mln zł.

Przekroczenie terminu przeznaczonego na odwołanie powoduje, że nie może być ono rozpatrywane. Przekonało się o tym Przedsiębiorstwo Tor-Karsson Zbigniew Kargul z Elbląga, którego odwołanie od oddalenia protestu przez Zarząd Dróg i Komunikacji z Krakowa zostało odrzucone przez Zespół Arbitrów Urzędu Zamówień Publicznych.

Przetarg dotyczył przebudowy torowiska tramwajowego i układu drogowego jednej z ulic Krakowa. Wartość prac oceniono na 12 mln zł. Tor-Karsson złożył odwołanie z powodu niedopełnienia przez zwycięzcę — firmę Krak-Baum — istotnych warunków zamówienia.

Zanim jednak doszło do rozpatrywania odwołania, arbitrzy sprawdzili, czy odwołujący złożył wymagane dokumenty w terminie.

Okazało się, że nie. Przekroczono termin o dwa dni. Komisja arbitrów zatem odrzuciła odwołanie.

Zamawiający wyjaśnił, że do rozstrzygnięcia doszło 5 września (w piątek) i w tym dniu powiadomił uczestników. Na dowód przedstawił raport z wysłania faksu do elbląskiej firmy z potwierdzeniem, z którego wynikało, że Tor-Karsson otrzymał trzy strony. Wysłano też zawiadomienie pocztą kurierską. Zamawiający dodał, że zatelefonował 5 września do Elbląga i poinformował, że wyniki są na tablicy w siedzibie zarządu. Arbitrzy uznali, że dopełnił obowiązku.