W artykule „Wszystkie firmy dotrzymały słowa” („PB” z 27 listopada 2003 r.) błędnie podałem czas dostarczenia przesyłki wiezionej przez firmę AGAP. Z tekstu wynika, że paczka dotarła do odbiorcy o 13.40, tymczasem odebrana została o ponad trzy godziny wcześniej (10.50). Podany przeze mnie czas nie miał jednak wpływu na ostateczne wyniki „wyścigu kurierów”. AGAP uplasował się na miejscu 6.
Za pomyłkę przepraszam.