Galeria Zniżek to mobilna aplikacja z kuponami i promocjami w sklepach internetowych i galeriach handlowych. Za wprowadzeniem konceptu na rynek stoi Tomasz Bąbka, właściciel firmy Scoupon, utworzonej we współpracy z funduszem AIP Seed Capital, w ramach Działania 3.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, wspierającego rozwój innowacyjnych biznesów w Polsce.

— Notujemy średnio 600 pobrań dziennie, co — jak na polski rynek — jest dobrym wynikiem. W sumie aplikację ściągnęło już 105 tys. osób. Galeria Zniżek niemal od początku generuje przychody, głównie z transakcji w sklepach internetowych — mówi Tomasz Bąbka.
Rabat na zakupy
Użytkownikami Galerii Zniżek są głównie kobiety w wieku 18-34 lata, osoby już niezależne finansowo, otwarte na nowe technologie i nowatorskie rozwiązania zakupowe.
— Kobiety stanowią 70, 80 proc., osiemdziesiąt procent naszych odbiorców. Z ankiet, które prowadziłem wśród użytkowników, wynika, że są to bardzo świadomi konsumenci, wiedzą, czego szukają, jakie marki preferują. Zniżka ma ich już tylko motywować do zakupu — zaznacza Tomasz Bąbka.
Aplikacja gromadzi obecnie ponad 100 marek, choć głównie w ramach programówpartnerskich. Wśród sklepów internetowych i sieci handlowych są m.in. Leroy Merlin, 5.10.15, Empik Foto, C&A, Douglas, Zalando, Vistula, Crocs, Wójcik czy Monnari.
Ale czy ten kanał promocji, oferujący zniżki także poza sezonem wyprzedażowym, nie staje w kontrze do strategii samych sieci handlowych?
— O działaniach promocyjnych, prowadzonych z wykorzystaniem Galerii Zniżek, w tym wysokości rabatu, czasie realizacji, limicie kuponów itp. decyduje partner biznesowy. Moim zadaniem jest dostarczanie ruchu na jego stronę internetową. Aplikację można więc równie dobrze wykorzystać do budowania lojalności konsumentów i zachęcenia do założenia karty stałego klienta. Ale z moich obserwacji i analiz wynika, że sieci handlowe również poza sezonem wyprzedażowym prowadzą działania zwiększające popyt, oferują upusty i inicjują akcje promocyjne, choć częściej np. w prasie kobiecej. Ja w żaden sposób nie chcę ingerować w ich strategię, proponuję tylko dodatkowe narzędzie — wyjaśnia Tomasz Bąbka.
Firma od partnerów biznesowych oczekuje opłaty za lead, czyli zdobyty z jej pomocą kontakt do potencjalnego klienta, osoby zainteresowanej ofertą lub prowizji od sprzedaży (5-15 proc.). — Moim zdaniem, jest to najbardziej czytelny i efektywny model rozliczeń dla biznesu internetowego — mówi Tomasz Bąbka.
Rozwój z inwestorem
Właściciel Galerii Zniżek próbuje jednocześnie wprowadzić możliwość korzystania z aplikacji również przy zakupach w stacjonarnych sklepach. Jednak wejście z produktem do galerii handlowych wymaga wsparcia, zarówno biznesowego, jak i kapitałowego. Spółka poszukuje więc inwestora.
— Aplikacja zahacza o nurt tzw. inteligentnych zakupów (smart shopping). Dziś klienci coraz częściej szukają towaru w stacjonarnym sklepie, ale kupują już w internecie, gdzie jest taniej. Chciałbym nieco odwrócić proces showroomingu i zmotywować klienta do dokonania zakupu na miejscu — mówi Tomasz Bąbka.
Właściciel Galerii Zniżek myśli też o wprowadzeniu rozwiązań iBeacon, czylitechnologii pozwalającej na przesyłanie spersonalizowanych ofert w czasie rzeczywistym, co pozwoli firmom analizować zachowania klientów wewnątrz sklepu. Spółka swój koncept będzie testować na razie w Polsce. Jeśli się sprawdzi, rozpocznie ekspansję również na rynki zagraniczne, kierując się bardziej w stronę rynków rozwijających się Ameryki Południowej, ale też Europy. W Stanach Zjednoczonych musiałby zmierzyć się np. ze spółką Retailmenot, której inwestorem jest Google’a w Wielkiej Brytanii z aplikacją Vouchercloud, mającą 3,5 mln pobrań i inwestora w postaci Vodafone.