Po trzech kwartałach 2003 r. grupa Budimex zanotowała 52,8 mln zł zysku netto. Sukces?
Wygląda na to, że niestety tylko pozorny. Po odjęciu od wyników Grupy Budimex zysku ze sprzedaży warszawskiego biurowca pojawia się strata. I to zarówno netto, jak i operacyjna.
— Sprzedaż nieruchomości wpłynęła zasadniczo na rezultaty finansowe grupy — przyznaje Marek Michałowski, prezes Budimexu.
Mimo spadku przychodów grupa zanotowała natomiast wzrost zysku ze sprzedaży.
— Wyłączając zysk ze sprzedaży biurowca wyniki grupy są słabsze niż zapowiadane. Przyczyną może być brak spodziewanych kontraktów infrastrukturalnych — mówi Michał Sztabler, analityk DM BGŻ.
Analitycy zauważają też, że pieniądze ze sprzedaży biurowca posłużyły Budiomexowi do wyczyszczenia bilansu i stworzenia rezerw.
Nieco ostrożniej
Po dziewięciu miesiącach skonsolidowane przychody Budimexu wyniosły 1,65 mld zł, co oznacza spadek o 4,8 proc. w porównaniu z 2002 r. Zysk netto grupy wyniósł 52,77 mln zł wobec 25,62 mln zł straty po trzech kwartałach 2002 roku. Grupa miała 76,5 mln zł zysku operacyjnego, natomiast sprzedaż warszawskiego biurowca Budimexu dała na poziomie skonsolidowanym zysk brutto 86,7 mln zł.
Zmniejszenie przychodów ze sprzedaży prezes największej w kraju grupy budowlanej tłumaczy utrzymującą się dekoniunkturą oraz większą ostrożnością przy zawieraniu kontraktów.
— Nie zdobywamy kontraktów za wszelką cenę. Unikamy też zleceń, przy których inwestor obciąża wykonawcę swoim ryzykiem — mówi Marek Michałowski.
Mieszkaniowy interes
Szef Budimexu uważa, że przyszły rok nie przyniesie zauważalnej poprawy dla branży budowlanej.
— Jeśli, w co wierzę, ruszą inwestycje infrastrukturalne, to i tak ich wpływ sektor zacznie odczuwać dopiero w 2005 r. — ocenia Marek Michałowski.
Już dzisiaj jednak zarząd grupy dał zielone światło na inwestycje deweloperskie. Budimex Nieruchomości rozpoczął pięć inwestycji mieszkaniowych w Warszawie, Poznaniu i Krakowie. Łącznie spółka należąca do grupy zbuduje około 500 mieszkań.
— Mieszkania z dwóch lokalizacji — w Warszawie i Poznaniu — zostały już w całości sprzedane. Teraz szukamy w stolicy nowych gruntów pod kolejne inwestycje — dodaje szef grupy.