Sprzedaż BPH TFI na ostatniej prostej

jag
opublikowano: 03-09-2012, 00:00

Najbliżej przejęcia jest Investors TFI — płaci najwięcej, ale Altus TFI — ma asa w rękawie.

Transakcja sprzedaży, która miała być zawarta pod koniec sierpnia, jeszcze się opóźni. Bank BPH nie może jednak narzekać, bo cena, jaką gotowi są zapłacić kupcy, jest bardzo atrakcyjna.

Jak dowiedział się „Puls Biznesu”, najwięcej, bo nawet 190 mln zł, daje Investors TFI. Finansowo wesprze go Abris Capital, fundusz private equity, który po transakcji wejdzie do akcjonariatu Silnym zawodnikiem jest także Altus TFI, któremu mogą pomóc powiązania osobowe. Rafał Mania, wieloletni prezes BPH TFI, zasiada w radzie nadzorczej Altusa, a Krzysztof Rożko, który do 5 lipca był jej szefem, uczestniczył w negocjacjach z potencjalnymi kupcami jako radca prawny BPH TFI. Zapytany o konflikt interesów — odmówił komentarza.

— Obowiązuje mnie tajemnica zawodowa i klauzula poufności — tłumaczy Krzysztof Rożko, założyciel, partner i radca prawny w kancelarii Wołoszański, Rożko i Partnerzy.

Od kuchni bankowe towarzystwo doskonale znają także członkowie zarządu Altus TFI — Andrzej Zydorowicz oraz Witold Chuść, którzy przez lata zarządzali portfelami funduszy BPH TFI.

Ostatnie w kolejce jest Opera TFI, które zaoferowało 155 mln zł i ma najmniejsze szanse, chyba że podniesie cenę, co nie jest wykluczone. BPH TFI zarządza 3,2 mld zł aktywów. Za ten smaczny kąsek bank jeszcze w maju chciał 200 mln zł. Rynek uważał wówczas, że to zbyt wygórowana cena.

— Biorąc pod uwagę strukturę aktywów i niesprzyjające warunki rynkowe, TFI warte jest maksymalnie 120-140 mln zł — mówił jeden z przedstawicieli TFI. Dużą wartością była bankowa sieć dystrybucji, niestety,

Bank BPH nie zagwarantuje kupcowi dostępu do niej. Gdy pozbędzie się TFI, otworzy architekturę sprzedaży, poszerzając ofertę o fundusze konkurencyjnych towarzystw, a wówczas będzie dystrybuował produkty, stosując się do dyrektywy MIFID.

Mimo to jest o co walczyć. Po przejęciu firmy Investors TFI rozwiąże problem wzrostu aktywów, a Altus TFI będzie mógł szybko wejść na rynek funduszy otwartych, co obecnie nie jest takie proste, nie wspominając o synergii kosztowej. Po połączeniu firm można uzyskać nawet 15 mln zł oszczędności rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: jag

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu